Kategorie
biznes rekomendacyjny

System wartości liderów – czy jest ważny?

Każdy lider ma wartości, na których buduje swój zespół

Pamiętam, jak kiedyś chodziłem po swoim pokoju rozmyślając, co jest dla mnie w życiu ważne. Oczywiście zgodnie z moim profilem osobowości, pierwsza myśl, która się pojawiła w mojej głowie to było bezpieczeństwo.

Od zawsze gdzieś mi go brakowało, czy to w domu rodzinnym, czy w życiu późniejszym. Zawsze kierowałem się tą wartością, co jak się później okazało, miało swoje skutki życiowe i finansowe.

Kiedy nie miałem pieniędzy i żyłem na bieżąco, bałem się i czułem lęk, co może być jutro lub za miesiąc, jak stracę pracę czy coś się stanie. Przez bardzo wiele miesięcy bałem się odejść z pracy etatowej na swoje, gdyż bezpieczeństwo „znanego i przewidywalnego” jest silniejsze niż strach przed nieznanym.

Później, kiedy już własna działalność była rozkręcona, poczucie bezpieczeństwa i tak nie było zaspokojone, gdyż się bałem, że może otworzyć się konkurencja lub zmienić koniunktura.

Uświadomiłem sobie w pewnym momencie, że wartość „bezpieczeństwo” wnosi strasznie dużo lęku i strachu. Pragniesz czegoś, a przez to czujesz, że ciągle Ci tego brakuje.

Nie masz pieniędzy – czujesz lęk; masz pieniądze – czujesz, że je stracisz; nie masz partnera – boisz się, czy go będziesz miał; masz partnera – boisz się, czy go nie stracisz. Rozumiesz?

Wyobraź sobie teraz, jak Twoje wartości są istotne przy zarabianiu pieniędzy czy budowaniu własnego biznesu!

Wartość “bezpieczeństwo” może wnosić bierność, stagnację, brak działania.

Jak zachowuje się osoba, która postanawia robić biznes rekomendacyjny, kierując się bezpieczeństwem? Nie da się, sorry, ale nie da się działać, poznawać ludzi, robić prezentacje i szkolenia, kierując się tą wartością. A jak na ironię, większość ludzi właśnie ma takie podejście do życia!

Jak by wyglądał Twój biznes, gdybyś postanowił kierować się przygodą? Odwagą? Radością? Miłością? Szok, jakie to ma znaczenie! Zupełnie zmienia się wszystko, całe podejście, energia, emocje, ciało i energetyka!

Dlatego zastanów się poważnie, na jakich wartościach chcesz budować biznes?

Na czym Ci tak naprawdę zależy?

Co jest personalnie dla Ciebie naprawdę ważne?

Co by się zmieniło w Twoim podejściu do biznesu, jakbyś dodał wartość „siła” w codziennych zmaganiach?

Więcej siły w działaniu, na spotkaniach czy przy kontaktowaniu.

Czy nie byłbyś bardziej zdecydowany? Pewny siebie? A taka wartość jak „humor” czy nie sprawiłaby, że byłbyś bardziej wyluzowany na spotkaniach?

Obecnie nastąpiła era zaufania – lider musi być szczery i spójny.

Przemyśl dokładnie swoje podejście, opisz dziesięć podstawowych sił, którymi się kierujesz od wewnątrz. Koniecznie to zrób, zbadaj kolejność i hierarchię. Tam kryje się Twój kręgosłup i rdzeń zachowania.

Przyjrzyj się temu, przeanalizuj, a następnie dodaj nowe kryteria, usuń wartości, które mogą hamować i przeszkadzać. Dodaj te, które mogłyby wnieść więcej szczęścia, radości do Twoich spotkań, bo emocje są bardzo ważne, aby trwać w działaniu.

Z drugiej strony, pamiętaj o wartościach i zasadach gwarantujących zarabianie pieniędzy, rozwój i powagę sytuacji.

Twoim zadaniem jako dobrego lidera jest ułożyć jeszcze raz swoje wartości. Zobaczysz, jak się poczujesz, kiedy będą współgrać z Twoim sercem i duszą. Poczujesz to w ciele natychmiast.

Aby żyć szczęśliwie jako liderzy, musimy żyć i działać zgodnie z wartościami, z którymi się identyfikujemy, lecz najważniejszą sprawą jest dobrze je określić i być ich świadomym.

Analogiczna sytuacja dotyczy projektów, które będziesz w życiu wdrażał. Ponad wszelką wątpliwość wiem, że aby się spełnić w tym, co robisz, musisz zdecydować, czy to jest naprawdę dla Ciebie ważne. Bez tej wiedzy i świadomości nie będzie zainteresowania, inspiracji i zaangażowania.

Aby promować jakiś projekt i odnosić w nim sukcesy, musisz jasno komunikować swoje wartości, oraz spójnie, w zgodzie z nimi żyć i robić interesy.

Nawet, jeśli środowisko i ludzie nie zawsze będą Ci sprzyjać, to konsekwentnie trzeba działać w zgodzie z samym sobą. Tak pracują prawdziwi przywódcy, którzy mają wielką siłę oddziaływania.

Ich spokój wewnętrzny i pewność siebie biorą się właśnie stąd, że komunikują wartości i mocno ich bronią.

Ludzie łączą się ze sobą poprzez wartości, które są im bliskie. Ponad 90% zespołów biznesowych działa na wartościach pieniędzy i na nich głównie opiera działanie w projektach rekomendacyjnych.

Są pewne osoby, które zawsze wypatrują projektów szybkich, łatwych, gdzie mogą dorobić się na innych zarejestrowanych uczestnikach.

Ci ludzie to nie liderzy, tylko „wampiry biznesowe”, wysysające pieniądze, kontakty i energię ze swych wspólników.

Zauważyłem, że takie zespoły powstają szybko, mocno eksplodują w ekspansji, jednak wystarczy, że na horyzoncie pojawi się inny projekt dający „szybką” obietnicę zarobienia.

A wszystkie wampiry z „wysuniętą anteną” nastawioną na łatwe dorobienie się, przeskakują do nowej ziemi obiecanej, gdzie najważniejsze jest to, aby być na górze struktury i przekonać jak największą liczbę ludzi, że jest to ich raj i szansa.

Zatem osoby łączące się tylko lub głównie dla pieniędzy będą przyciągać podobne osoby.

Jestem zdania, że pieniądze nie są wartością samą w sobie – wartością jest to, co można zrobić i kupić, posiadając pieniądze.

Warto rozważyć pogląd, że pieniądze nie są wartością, tylko środkiem do celu.

Co zyskasz dzięki pieniądzom? Pomyśl na szybko o dziesięciu marzeniach… chcę….

A pieniądze to środki do nabycia tych marzeń.

Mamy rachunki do regulowania, musimy kupować żywność i gdzieś mieszkać, zatem warto, aby finanse i ich ilość stały się dla nas też czynnikiem bardzo motywującym.

Lecz wejście w projekty budowania zespołów TYLKO dla pieniędzy nie daje dostatecznej siły wpływu, a ja osobiście nie znam nikogo, kto odniósłby długofalowy sukces, potwierdzony duplikacją, czyli usamodzielnieniem liderów w dolnej strukturze, robiąc projekt tylko dla pieniędzy.

Wartości będą Twoją siatką, przez którą przesiewasz plewy od ziaren. Poprzez wartości będziesz podejmował wszystkie decyzje w swoim życiu, a także przy budowaniu struktur.

Bardzo jasne i świadome wartości powodują silny charakter oraz dużą, olbrzymią spójność. Pozwalają dołączać do projektów, które ze mną współgrają, pasują do mnie i do moich poglądów.

Popełniłem wiele błędów biznesowych, odrabiając w ten sposób lekcje z chciwości. Dałem się nie raz wmanipulować w systemy obiecujące miliony, a przez to angażowałem się w budowanie zespołów dla tych wampirów, nie wiedząc o tym, że byliśmy zwykłym mięsem armatnim dla tych na górze.

A to wszystko dlatego, że nie słuchałem intuicji i nie kierowałem się wartościami. Pracę wykonywałem potężną, ale zarabiałem na tej pracy nie ja, tylko inni.

Jeśli będziesz spotykał takich ludzi, którzy będą mówić o milionach w pół roku, o tym że nic nie trzeba robić, tylko wystarczy przyprowadzić dwóch znajomych lub przedstawiać Ci będą projekt w taki sposób, że będziesz gdzieś głęboko czuł, że to nie to, że to nie ten czas, że to nie ci ludzie, to posłuchaj intuicji.

W projektach rekomendacyjnych zawsze są pieniądze do zarobienia przy pełnym zaangażowaniu i pasji, ale długofalowy sukces, poczucie spełnienia i wiara w sens tego, co się robi, pochodzi tylko z wartości, na których chcemy budować przyszłość i biznes.

Problem z nietrafionym zespołem, z dołączeniem ludzi, którzy nie pasują do projektu, a będą chcieli tylko wyciągnąć pieniądze, i to z Twojej pracy, znika, jeśli sam masz jasne i klarowne wartości.

One są strażnikiem doboru projektu, dołączenia do lidera czy współpracowników, z którymi będziesz działał.

Sęk w tym, że praktycznie ludzie w tych czasach wyłączyli serce i intuicję przy podejmowaniu decyzji, a tam jest świątynia wartości. Działa jedynie umysł, a on nie potrafi wybierać, potrafi kalkulować oraz dbać o karmienie ego.

Zaawansowany kurs lidera

Ludzie często wchodzą w projekty rekomendacyjne tylko dla pieniędzy, rejestrując ludzi myślących podobnie.

Co się dzieje dalej w dolnych strukturach?

System staje, zespół przestaje się rozwijać, bo na szczęście świat nie jest na tyle popsuty, i są ludzie, którzy szukają czegoś więcej.

Dlatego osoby przeskakujące z biznesu na biznes bardzo szybko rejestrują swoich wspólników myślących podobnie, ale z biegiem czasu grupa stoi, bo brak tam szkoleń, wartości, głębszych sił, relacji i więzi.

Wampirek, widząc brak rozwoju i pieniędzy, szybko szuka nowego źródła i przenosi tam swoich popleczników, powtarzając cykl w nieskończoność.

Kalkulowanie, by zacząć biznes tylko umysłem jest strażnikiem poczucia komfortu, zachowania tego, co jest. Dla niego wszystko, co łatwe, szybkie, bez pracy, wysiłku, wytrwałości będzie atrakcyjne.

Takie jest jego zadanie, by jak najmniejszym kosztem trzymać Cię przy życiu. Na niego zawsze będą działać cyfry, kalkulacje, chęć bycia pierwszym oraz olbrzymia pokusa dorobienia się na innych „frajerach”.

Kiedy ja składam propozycję współpracy i słyszę: „O, stary, tu trzeba pracować, a ja się w swoim życiu już napracowałem, mnie coś takiego nie interesuje…” – to mi ręce opadają. Nie mówiąc o tym, że ten koleś miał może ze 35 lat.

Dorobił się trochę na jednej piramidzie i kompletnie zatracił wartości i charakter. Inna osoba zapytała: „A ile osób jest w Polsce już w tym projekcie?” Gdy odpowiedziałem: „Kilkaset, zaczynamy dopiero” – usłyszałem: „O, człowieku, bez szans, już za późno, jak jest powyżej stu osób to już się nie da zarobić, aby się udało trzeba być pierwszym, inaczej to pozamiatane…”

To, co powiedział, uświadomiło mi, że wartości są podstawą budowania zespołów.

Określają, kim ja jestem oraz z kim chcę pracować przy budowaniu zespołów. Ludzie o podobnych wartościach się przyciągają, zatem ja nawet nie chciałbym pracować z takimi osobami, bo mnie od nich odpycha.

Nie znam osobiście żadnej osoby, dla której jedyną wartością są pieniądze, a która zbudowała duży i trwały zespół na wartości samego pieniądza.

Nie raz, nie dwa usłyszałem: „Sławek, ty gadasz o tym pomaganiu ludziom, edukacji finansowej, rozbudzaniu świadomości ekonomicznej nie wiem, po co. Robisz setki webinarów rocznie, piszesz podręczniki, nagrywasz materiały wideo, aby szkolić i nie wiem, po co, jakąś misję robisz, a ja tu jestem dla kasy i tylko dla kasy”.

Taka osoba najczęściej nie zbudowała żadnego zespołu, po kilku miesiącach rezygnowała lub przerzucała się do projektu (najczęściej piramidalne systemy) gdzie wartością jedyną była faktycznie tylko kasa, tam się czuła jak ryba w wodzie. (Oczywiście dopóki nie zniknęła wraz z marzeniami o milionach.)

Osoby nastawione “tylko na szybką kasę”, po wielu miesiącach czy latach miały na koncie już kilka lub kilkanaście programów, i w żadnym jakichkolwiek trwałych sukcesów… O trwałości takich zespołów nie ma żadnej mowy. Dlaczego?

Bo świat pędzi i tygodniowo powstają obecnie dziesiątki projektów, które mogą być finansowo bardziej kuszące, co wtedy? Proste, „wampiry” przejdą i zabiorą swoich popleczników, bo za sto złotych więcej są w stanie się sprzedać zawsze i wszędzie.

Nawet niebezpiecznie jest współpracować z ludźmi, którzy nie podzielają Twoich wartości, bo potrafią oni zniszczyć całą Twoją pracę oraz zaszczepić w innych ludziach swoje przekonania.

Migracja struktur to normalna sprawa, lecz często wampir nie ma etyki i w imię pieniędzy pomija Ciebie i schodzi w głąb zespołu, rozmontowując Ci grupę.

To się nagminnie dzieje teraz właśnie i będzie się działo, o ile nie wyklarujesz konkretnych wartości i zasad współpracy. Szkody wyrządzone przez brak ustalenia wartości i brak odmowy współpracy z ludźmi, którzy tych wartości nie reprezentują, są dużo większe niż ta cała Twoja prowizja z rejestracji.

Uwierz mi, bo to przeżywałem nie raz. Ludzie tracą kilkusetosobowe zespoły, kiedy zagnieździ się tam dość silny wampir nastawiony na egoistyczne cele.

Etyka u takich ludzi nie istnieje, liczą się szybkie zyski i chęć szybkiego dorobienia się pieniędzy, zarekomendowanych przez innych. Znasz to skądś?

Ćwiczenie

Napisz w notesie oraz intensywnie przemyśl:

– Na jakich wartościach chcesz budować swoją grupę?

– Jakie wartości będą kluczowe u słuchacza, abyś z nim zbudował piękny i duży biznes?

– Zbuduj swój zestaw kilku najważniejszych dla Ciebie wartości.

– Ułóż dokładnie kolejność, od najważniejszej.

Celem wyjątkowego lidera jest właśnie promowanie swoich wartości poprzez komunikację i postawę. Znajdź czas i spokój, bo pytania poniżej są decydujące o Twojej karierze w tym projekcie:

Co tak naprawdę cenisz sobie w tym, czym się zajmujesz?

Działaj skoncentrowany na prawdziwych wartościach, zbudujesz dużo więcej i dużo trwalsze.

Uściski, Sławek

Kategorie
biznes rekomendacyjny

Jak stać się przywódcą i budować zespół.

Liderem nikt się nie rodzi, to jest dobrowolny wybór.

Branża marketingu sieciowego ma kilkadziesiąt lat i zostawiła ślady, jak odnieść w niej sukces. Mimo upływu czasu, większość osób działa w marketingu sieciowym na tzw. pierwszym biegu – solo.

Niewielka część ludzi bo około 20%-30% sporadycznie rekrutuje. Mniej niż 5% podjęło decyzję że zostaje profesjonalistami i przyjęło tożsamość lidera. Co to oznacza?

Bycie profesjonalnym liderem w naszej branży to nie tylko rekrutacja, sprzedaż i bycie aktywnym promotorem przedsięwzięcia który reprezentujemy. Zawodowy lider – kreuje nowych liderów.

Nie ważne ilu masz ludzi w grupie, ważne ilu jest samodzielnych, zaangażowanych, posiadających postawę i kompetencje.

Na naszej drodze biznesowej spotykamy setki ludzi ze stażem w branży MLM 20-30 lat, jednak ma się wrażenie, że zostali na poziomie sprzed 20 lat. Mimo dużego stażu – działają metodami z tamtych lat, mają postawę i mentalność poprzedniej epoki marketingowej. Dlaczego?

Zatrzymali się w rozwoju wewnętrznym i ciągle są tylko sprzedawcami produktów, rekruterami lub niepełnymi liderami. Dlaczego?

Nie przekroczyli granic rozwoju liderskiego.

Zatrzymali się na tożsamości – jestem sprzedawcą lub jestem dystrybutorem i zgodnie z takim obrazem siebie i przekonaniem działają non stop.

Jakie są konsekwencje braku przekraczania własnych granic? Ma się wrażenie że stoją ciągle w miejscu, zaczynają co chwila nowy biznes przechodząc od firmy do firmy, nie mają usamodzielnionych liderów, zatem ich grupy i obroty nie rozwijają się bez ich udziału. Jeśli się nie rozwijają, to często się wypalają zawodowo.

Aby stać się przywódcą biznesu network marketing, musisz zdefiniować – „co to znaczy być liderem zespołu?” – I nie chodzi tu o ogólną definicję z książek, tylko o czystą strategią operacyjną network marketera.

Niezależność finansowa w modelu multilevel marketing to ilość samodzielnych liderów w zespole.

Niezależność finansową w network marketingu osiągnie tylko wtedy – kiedy biznes rozwija się automatycznie i utrzymuje stabilne obroty, bez naszego udziału. Wtedy można powiedzieć, że jesteśmy wolni.

Zatem bez systemu tworzenia nowych liderów i bez inwestowania w szkolenia usamodzielniające działanie nigdy upragnionej wolności nie będzie. Dlaczego?

To proste – jeśli cały biznes jest oparty na naszych i tylko naszych barkach – nigdy nie możesz zwolnić i odpocząć, bo natychmiast spadają obroty i rekrutacja nowych członków zespołu.

W mojej karierze przewinęło się w zespołach kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Jak myślisz, ilu było stu procentowych  liderów, totalnie świadomych, zmotywowanych, samodzielnych i profesjonalnych? Może 20-30 osób. A co z resztą? Około 20-30 % ludzi było sympatykami produktów lub firmy, reszta zaprzestała aktywności lub migrowała do innych projektów.

Dlaczego tak mało ludzi statystycznie decyduje się na profesjonalne podejście do biznesu, aby kreować następców i stworzyć jeszcze większy impet działania?

Po pierwsze ograniczające przekonania.

Setki razy słyszałem – „nie każdy może być liderem”, „ja wolę szybkie pieniądze i wolę sprzedawać niż szkolić liderów”, „ja się nie nadaję na lidera”, „nie jestem dość dobra”, „nigdy się tego nie nauczę”…i mógłbym tak wymieniać jeszcze setki hamujących rozwój przekonań, które oczywiście nie są totalnie zgodne z prawdą i faktami.

Liderem nikt się nie rodzi, to jest wybór. Dobrowolna decyzja i start kreowania nowej tożsamości.

W marketingu sieciowym nie można stworzyć niezależności finansowej bez tworzenia i kreowania kolejnych liderów.

Biznes mlm jest jak sztafeta – na początku ja trzymam pałeczkę i biegną sam, ale poprzez spotkania i sponsoring spotykamy kandydatów, którzy podjęli decyzję że wchodzą na ścieżkę lidera i z czasem tę pałeczkę przekazujemy im. A oczywiście oni – następnym.

W ten sposób tworzy się wielopoziomowy zespół, który nigdy nie przestanie się rozwijać, a widać to w firmach istniejących kilkadziesiąt lat, gdzie już 3 pokolenia potrafi działać.

Jak stać się liderem?

Oczywiście tylko poprzez transformację wewnętrzną, na siłę nikt z nas nie zrobi spójnego lidera. Najprościej jest dotrzeć do wnętrza i stworzyć całkowicie nową strukturę przekonań, obrazu siebie i nowego wizerunku. Typowe pytania które wymagają głębokiego przemyślenia to:

Kim są ludzie w mojej branży, których nazywamy liderami?

Jakie są poważne i ważne dla mnie powody, aby został profesjonalnym liderem i zaczął zawodowo budować zespoły?

Jak dzisiaj widzę siebie jako lidera?

Dlaczego warto do mnie dołączyć i ze mną pracować?

Jakie problemy chce rozwiązywać jako lider?

Jakie wartości będę mógł wnosić do życia ludzi i zespołu, jeśli dokonam wyboru budowania zespołu?

To tylko garstka pytań, które pomagają przejść transformację z osoby zależnej i podążającej za innymi – do niezależnej, odpowiedzialnej za siebie, swój biznes i zespół.

Dlaczego tak mało ludzi nadal jest liderami?

Bo bycie liderem to proces, potrzeba czasu aby dojrzeć i dorosnąć do tej ważnej i odpowiedzialnej roli życiowej, a ludzie chcą być liderami natychmiast.

Nie chcą być na drodze rozwoju lidera tylko chcą „pigułkę” na bycie liderem. Niestety – jeśli nie mają dostatecznie szybko efektów – po prostu rezygnują z bycia liderem i wracają do tego co już umieją – sprzedawanie, rekrutacja.

Zatem skazują się tym samym na ciągłe stanie w miejscu i brak rozwoju zespołu na dużą skalę, bo tylko cierpliwe kreowanie nowych liderów i samodzielnych dystrybutorów, pozwoli zbudować zespół rozwijający się na wielką skalę obrotów.

Co jeszcze ogranicza przed byciem liderem?

Obraz siebie i zaniżone poczucie własnej wartości. „Nie jestem dość dobry”, lub „Nigdy się tego nie nauczę” – to znak, że mamy złą samoocenę, która hamuje wejście na drogę lidera.

Kompetencje potrzebne do bycia liderem nauczymy się tylko wtedy, kiedy samoocena na to pozwoli.

Niskie mniemanie o sobie zabija tworzenie się tożsamości lidera i ruszenie w świat do budowania zespołu. Niskie poczucie zasługiwania na sukces, złe przekonania o sobie rodzą lęk, stras przed działaniem  – zatem powodują bierność i wycofanie biznesowe.

Zaawansowany kurs lidera

Dobrzy liderzy to rozumieją i dlatego w dobrych zespołach, uczy się ludzi nie tylko wiedzy produktowej, biznesowej, ale też buduje się pewność siebie człowieka, aby miał odwagę tą wiedzą stosować w terenie i stać na czele wizji i zespołu który reprezentuje.

Jako autor specjalistycznych programów rozwojowych polecam produkty Tożsamość lidera i Kodowania umysłu lidera.
Uważam je jedne z najlepszych na rynku pod kątem wartości oraz w specjalnej cenie dla każdej osoby, aby jak najwięcej ludzi dostało szansę wznieść się na wyższy szczebel rozwoju człowieka.

Uściski, Sławek

Kategorie
przywództwo

Spójność lidera – klucz do wiarygodności.

Jedną z najwyższych cnót lidera, jest spójność, uczciwość wobec swojego systemu wartości i swoich przekonań.

W związku z tym, że prądy ekonomiczne ciągle się zmieniają, w życiu będziemy potrzebowali najwyższej spójności w tym co myślimy, co robimy i jak działamy. Bycie liderem może zabezpieczyć nam utratę płynności finansowej, problemów z niską emeryturą państwową czy pozwoli rozwinąć swój potencjał do najwyższych  możliwości. Zgadzam się z tym, ale patrzę z drugiej strony, jak wiele liderów nie jest spójnych, uczciwych ze sobą i innymi. Traktują swoje projekty płytko, bez poczucia głębszego sensu. To już nie te czasy, ludzie wyczuwają natychmiast brak spójności lidera.

Nie jest liderem ten, kto mimo zaangażowania się w pewne wizje, myśli tylko o sobie, kieruje się swoim interesem, choć głosi piękne słowa pomagania innym, czy zmieniania świata. Takie zachowania dość szybko wychodzą na światło dzienne i podświadomie inni ludzie wyczuwają niespójność w działaniu i nie będą dołączać do idei, lub będą odchodzić od lidera. Dla ludzi podążających za liderem, najważniejsze jest – jak bardzo są ważni dla lidera.

Szczere, pozytywne przekonania odnośnie idei, wizji czy misji, oraz głoszenie tych przekonań i wartości w komunikacie werbalnym – słownie na spotkaniach, jak i niewerbalnie – pokazywanie podświadomie mową ciała czy to mówimy jest zgodne z tym w co wierzymy – jest najważniejsze dla lidera.

Bez prawdziwej spójności lider jest manipulantem i kłamcą. Wampirem wysysającym z ludzi ich energię, czas i inne zasoby. Gwarantuje Ci, że bez szczerych zamiarów i krzywdząc innych ludzi, zawsze będziesz zaczynał od nowa, skacząc z projektu na projekt, z idei na ideę. To nie tędy droga, chyba że lubisz ciągle zaczynać od zera.

Lider musi wierzyć w to co robi, znać się na tym co robi, kochać to co robi i widzieć w tym głęboki sens. Musi czuć sercem i każdą komórką ciała, że da się zabić za tę ideę czy projekt.

Spójność daje wiarygodność, zaufanie i szacunek – największy i najważniejszy kapitał liderski.

Bardzo wielu ludzi pokazuje inną twarz na zewnątrz, noszą maski zbawców świata, najlepszych ekspertów, a tak naprawdę ich życie to wielkie zgliszcza.Lider jest spójny, szczery, uczciwy. Jego obronę stanowią przekonania, wartości i decyzja, że nie ważne jak szybko i z kim, ale dojdzie do celu i zaprowadzi tam tych, którzy mu zaufali. Nie cofnie się i będzie działał, aż do zwycięstwa.

Nie ma wielu liderów dla których spójność jest olbrzymią cnotą, dlatego Ty się wyróżniaj. Czym? Dotrzymuj słowa, spełniaj obietnice, bądź profesjonalny. Bądź gwarancją że można na Tobie polegać.

Spójność zewnętrzna – zachowanie, komunikacja, relacje, język ciała, energia, mimika twarzy.

Zadbaj o swoje wnętrze, o przekonania, wartości, abyś mógł być wiarygodnyprawdziwy.

Spójność wewnętrzna – misja, cele, wartości, sens, idea, przekonania, podjęcie prawdziwej głębokiej decyzji.

W obecnych czasach, gdzie każdy może wejść w rolę lidera, musisz się wyróżniać, wzbudzać zaufanie i wiarygodność tym, że jesteś prawdziwy. Masz głęboko przemyślane, dokąd zmierzasz, gdzie chcesz zabrać ludzi i jak bardzo ci na nich zależy. Spójność to gwarancja, że robisz to, co do ciebie należy, bo podjąłeś silną decyzję, że zrobisz zaplanowane zadania bez wahania.

Jeżeli chcesz zacząć rozwijać się jako skuteczny lider, poznaj programy rozwoju przywódców na tej stronie i osiągnij spektakularny sukces. Skontaktuj się jeśli interesuje Cię prawdziwa praktyka w działaniu – bo tylko tak można realizować wartości – działając.

Uściski, Sławek