Kategorie
emocje

Następuje era odczuwania emocjonalnego nieszczęścia


Jak co roku, Gallup zapytał dorosłych w 122 krajach  (w 2021 r.), czy odczuli pięć różnych negatywnych doświadczeń, w dniu poprzedzającym badanie. Zebrane wyniki wskazują, że większa część populacji doświadcza tych tak zwanych negatywnych emocji.

Odczuwanie nieszczęścia rośnie.

W 2021 roku, cztery osoby na dziesięć na całym świecie stwierdziły, że doświadczyły dużo zmartwień (42 proc.) lub stresu (41 proc.), a nieco więcej niż trzy osoby na dziesięć doświadczyło dużego bólu fizycznego (31 proc.). Więcej niż jedna czwarta doświadczyła smutku (28%), a nieco mniej badanych doświadczyło złości, 23%.

Te doświadczenia stresu, zmartwienia i smutku, które osiągały lub prawie osiągnęły rekordowy poziom w 2020 r., wzrosły w 2021 r. i ustanowiły nowe rekordy. Zmartwienie wzrosło o dwa punkty, a stres i smutek o jeden punkt. Odsetek dorosłych na całym świecie, którzy stwierdzili, że doświadczyli bólu, również wzrósł o dwa punkty procentowe, co odpowiada poziomom bardziej zgodnym z szacunkami z poprzednich lat.

Był jednak jeden pozytywny punkt – doniesienia o gniewie nie wzrosły w 2021 r., spadając o jeden punkt z 24% w 2020 r.

Wskaźnik pozytywnego doświadczenia spada po raz pierwszy od lat

Oprócz wzrostu negatywnych doświadczeń, mniej osób zgłosiło, że miało pozytywne doświadczenia poprzedniego dnia. Po kilku latach stabilności, wynik Indeksu Pozytywnych Doświadczeń w 2021 r. – 69 – spadł po raz pierwszy od 2017 roku, tym samym pokazując, że słabnie nasze poczucie radości, szczęścia czy spokoju.

 

Indeks Pozytywnych Doświadczeń opiera się na odpowiedziach ludzi, którzy odpowiadali na pięć pytań dotyczących pozytywnych doświadczeń, które mieli dzień przed badaniem. Wyższe wyniki wskazują, że większa część populacji zgłosiła doświadczanie tych emocji.

W zeszłym roku około 7 na 10 osób na całym świecie stwierdziło, że czują się dobrze wypoczęci (69%), doświadczyli dużo radości (70%) lub dużo się uśmiechali lub śmiali (72%). Prawie 9 na 10 osób czuło się traktowanych z szacunkiem (86%). Ludzie znacznie rzadziej, jak to zwykle bywają, mówili, że na dzień przed wywiadem nauczyli się lub zrobili coś interesującego; w 2021 r. doświadczyła tego połowa świata (50%).

Zatem odsetek osób, które stwierdziły, że czują się dobrze wypoczęte, spadł o trzy punkty, a odsetek osób, które doświadczyły dużo radości, spadł o dwa punkty.

Obraz odwzorowujący nastój nie był jednak całkowicie ponury. Ludzie znowu zaczynali się uśmiechać i śmiać – odsetek osób, które często się śmiały lub często się uśmiechały, wzrósł o dwa punkty – a odsetek, którzy nauczyli się czegoś interesującego, wzrósł o jeden punkt.

Zmartwienie, stres i smutek osiągnęły rekordowe poziomy w Afganistanie w 2021 r.: 80% Afgańczyków było zmartwionych, 74% było zestresowanych, a 61% odczuwało smutek przez większą część poprzedniego dnia. Warto zauważyć, że żadna inna populacja w 16-letnim trendzie badań Gallupa nigdy nie zgłaszała uczucia tak dużego zmartwienia. I na dodatek warto zwrócić uwagę, że jest to kraj muzułmański, gdzie teoretycznie wiara w boga powinna podnosić poczucie szczęścia i radości. Widać że tak nie jest.

W którą stronę zmierzają ludzie

Dane Gallupa pokazują, że świat od dekady znajduje się na negatywnej trajektorii. Co raz więcej ludzi czuje lęk, stres czy niepokój, mimo iż rozwija się świadomość, rozwój osobowy, profilaktyka czy dobrobyt wielu społeczeństw. A ciągły wzrost negatywnych doświadczeń w 2021 roku w połączeniu ze spadkiem pozytywnych doświadczeń sugeruje, że decydenci polityczni, rady naukowe, specjaliści – muszą jeszcze bardziej zrozumieć, dlaczego świat jest na tym kursie i poszukać dużo bardziej skutecznych sposobów na zmianę kierunku, w którym zmierza ludzki nastój mocno w dół.

Stworzony przeze mnie program reedukacji i transformacji osobistej, BEZSTRESS i LUTHERAPY są pomocą dla ludzi, którzy cierpią i męczą się emocjonalnie.
Te kursy i warsztaty są w postaci sesji jeden na jeden z trenerem i autorem, programują na nowo te czynniki, które odpowiadają za odczuwany nastrój i emocje, zmieniają automatyczne schematy i nawyki myślenia, odczuwania i zachowania.

Zapraszam do zakupu i trwałej pomocy sobie,

Sławek Luter

Kategorie
emocje trening mentalny sportowców i trenerów

Alex Ferguson i wytrzymałość psychiczna

Gary Neville, była gwiazda piłki nożnej Manchester United, obecnie ekspert sportowy, powiedział kiedyś:

„Przez 20 lat grałem w klubie, w którym byłem całkowicie bezpieczny psychicznie. Współpracowałem z menedżerem, który był całkowicie pewny siebie. Rozumiem, czym jest wytrzymałość psychiczna. Nie mieliśmy wtedy psychologa ani razu”.

Neville pisał o Sir Alexie Fergusonie.

Nie ważne, czy lubiłeś go, czy nie, większość ludzi zgodzi się, że jego osiągnięcia jako menedżera i trenera są wyjątkowe. Zarówno pod względem długowieczności na szczytach sukcesu, jak i niezwykłych osiągnięć z nie jednym, ale dwoma klubami.

Jasne jest również, że Neville postrzegał wytrzymałość mentalną jako kamień węgielny tego sukcesu.

Szkolenie Trening mentalny sportowca vod.

Alex Ferguson był i jest mistrzem wytrzymałości psychicznej. Jeden z najbardziej utytułowanych menedżerów piłkarskich w historii, najpierw przekształcił szkocką drużynę piłkarską Aberdeen, wbrew przeciwnościom, w jeden z wiodących klubów w Europie, zanim stworzył dynastię z Manchesterem United, która zdobyła każde trofeum, które warto regularnie zdobywać na przestrzeni 26 lat.

Często osiąga z drużyną taki poziom, który zostałaby opisany jako drużyna kompetentna, ale nie wyjątkowa.

Idealnie ilustrując jego umiejętność pomagania innym w obszarze – „być najlepszą wersją siebie, jaką mogą być” – co oczywiście jest esencją wytrzymałości psychicznej.

Kiedy spojrzymy na elementy kontroli, pokazał poczucie własnej wartości, często opisywane jako postawa – „mogę zrobić” i przeniósł to na swoich graczy.

Zawsze wierzył, że może osiągnąć swoje cele i że kontroluje czynniki sukcesu. Pod względem kontroli emocjonalnej jego zakres okazywania emocji jest legendarny.

Od „szczerej krytyki”, w której gracz nie miał wątpliwości co do swoich błędów, do bycia opisywanym przez tego samego gracza jako „postać ojca”.

Ferguson, zorientowany na cele i zawsze używający języka osiągania, zrobił wszystko, aby osiągnąć swoje zamiary.

Taka postawa wahała się od bycia pierwszym na Old Trafford, do słynnej podróży do Paryża, aby przekonać Erica Cantonę do powrotu, który ogłosił, że odchodzi z klubu z powodu zbyt długiego zawieszenia.

Ponownie, gdy rozważamy jego strategie, był otwarty na nowe i wymagające doświadczenia, oraz na podejmowanie ryzyka.

Świat sportu obfituje w niepowodzenia czy porażki. To umiejętność dostrzegania szans, w których inni widzą tylko zagrożenie, jest istotą komponentu „wyzwolić wyzwanie”.

Jeśli chodzi o przykład definiowania odporności psychicznej, Nelson Mandela powiedział kiedyś: „Nigdy nie przegrywam. Albo wygrywam, albo się uczę”.

Siła psychiczna opiera się na zaufaniu do własnych zdolności, nad którymi ciężko Ferguson pracował przez całe życie.

Jak wiele studiów przypadku, Ferguson nie był doskonały i nie udawał, że jest. Potrafił surowo traktować tych, którzy weszli mu w drogę – pokazując, że czasami mentalna wytrzymałość ma swoje potencjalne wady.

Jego wytrzymałość psychiczna pozwoliła mu osiągnąć więcej niż innym trenerom, jednocześnie pokazując ludzką stronę swojej postaci. Interesujące jest to, jak wielu z tych, którzy się na niego obrażali, nadal mówiło pozytywnie o swoich doświadczeniach z nim, i o tym, czego się od niego nauczyli.

Wytrzymałość psychiczna opisuje nastawienie, które przyjmuje każda osoba we wszystkim, co robi. Jest ściśle związana z takimi cechami, jak charakter, odporność, niezrażalność, stabilność emocjonalna, siła koncentracji, umiejętność zbierania się po porażce, pozytywność czy twardość.

Odporność psychiczna jest definiowana jako cecha osobowości, która w dużej mierze determinuje sposób, w jaki ludzie radzą sobie z wyzwaniami, stresorami i presją, niezależnie od panujących okoliczności.

Jako trener, naucz się jak budować odporność psychiczną u swoich zawodników, bo to jest kluz zwyciężania.

Jako zawodnik które chce osiągać więcej, wypracuj swoją odporność psychiczną koniecznie.

Polecam autorskie programy dla sportowców.

Pozdrawiam, Sławek

 

Kategorie
moimi oczami

Programy rozwojowe na bazie doświadczenia osobistego

Jak moje życie osobiste pomaga mi tworzyć skuteczne programy rozwojowe

Urodziłem się w domu, gdzie stany trzeźwości rodziców, sytuacja finansowa, była dużo poniżej normalności. Niezaradność życiowa i patologiczne zachowania, były na wysokim poziomie. Nie trudno się domyśleć, że nabyte postawy i wzorce zachowań, uczyniły ze mnie osobę nieśmiałą, z zaniżoną samooceną, z chronicznym brakiem poczucia bezpieczeństwa oraz totalnie zakompleksioną.

Wiedziałem, że aby stać się tym, kim chce być i nie stworzyć duplikacji wielopokoleniowej, czeka mnie najtrudniejsza praca życia – nad samym sobą.

Praca nad zmianą oprogramowania zainstalowanego w domu rodzinnym, zmiana wizerunku własnego oraz postrzegania siebie, zmiana myślenia o sobie i świecie, zniszczenie osobowości skrajnie nieśmiałej i wystraszonej. Nauka szczęścia i radości – nie umiałem się nigdy cieszyć z tego co osiągnąłem. Musiałem też nauczyć się zaufania do siebie, szacunku i odwagi, a także spokoju, otwartości i zdrowego myślenia.

Musiałem nauczyć się wszystkiego, co jest potrzebne w normalnym życiu, a oduczyć się tysiąca nawyków, niekorzystnych wzorców działania i osłabiających strategii.

Musiałem oduczyć się niewiary w siebie, oraz poczucia bycia gorszym.

Nauka trwa dalej i będzie trwać do końca życia.

Najtrudniejszą rzeczą jaką miałem do zrobienia, to było nauczenie mojego umysłu, zmiany myślenia o sobie, o życiu, o tym wszystkim, co mi się przytrafiło.

Musiałem nauczyć się marzyć, bo nie potrafiłem.

Musiałem nauczyć się być „godny”, bo nie potrafiłem.

Musiałem się przekonać, że „potrafię, dam radę, zasługuję”, bo nie potrafiłem.

Całe moje życie, to nauka postrzegania siebie jako osoby nie gorszej od innych, to praca nad stresem i negatywnymi emocjami, nad lękiem i strachem przed nieznaną przyszłością. (Nadal trwa)

Osoby takie jak ja, wychowane w podobnych warunkach, walczą z brakiem pewności siebie i niskim poczuciem wartości w relacjach z innymi ludźmi, czują się po prostu słabsi, bo tak się postrzegają, choć oczywiście w rzeczywistości tacy nie są. Jednak tutaj głównie chodzi o postrzeganie siebie, o wizerunek własny, który jest bardzo mocno zniekształcony, poprzez przeżyte doświadczenia i zdarzenia.

Chcąc normalnie i szczęśliwie żyć, mieć zdrową samoocenę, pracować z poczuciem sensu i misji, godnie zarabiać, budować dobre i pozytywne relacje z ludźmi, zostałem swoim osobistym trenerem, mentorem i coachem, bo najzwyczajniej nie było mnie stać na specjalistę.

Zrozumiałem, że tak naprawdę w moich rękach jest ogromna odpowiedzialność za moje życie. Odkryłem, że tylko ja mogę zmienić historię swojego pozostałego życia.

To dziwne uczucie, kiedy nagle łamią Ci się wszystkie stare schematy myślenia i olśniewa Cię, że wszystkie bariery w które tak bardzo wierzyłeś – nie istnieją nigdzie w realnym świecie. Są po prostu w Tobie. Stuprocentowa odpowiedzialność za życie, jest tylko w Twoich rękach. To nawet trochę przerażające, bo łatwiej się żyje, gdy można przerzucić odpowiedzialność za stan konta, emocje czy przykre zdarzenia osobiste na inne czynniki zewnętrzne.

No ale nastąpił ten błysk w umyśle. Znowu byłem sam z całym przeszłym życiem, oraz nadchodzącą przyszłością.

Bez udziału zawodowców i ekspertów, różnymi metodami pracowałem nad tym, by mieć zdrowe myślenie i samopoczucie, czuć się ze sobą dobrze, budować poprawne relacje z sobą i innymi ludźmi.

Bez udziału profesjonalistów, przepracowałem przeszłość, lęk przed przyszłością, strach przed odrzuceniem, wyśmianiem, wystąpieniami publicznymi i większością tego, co mnie hamowało przed ukochanym życiem.

Teraz mam czterdzieści sześć lat, proces zmian trwa i będzie trwał całe życie, jednak przeobrażanie się jest olbrzymie. Idę swoją ścieżką życia, wykonuję ukochaną profesję, mieszkam ze swoją ukochaną miłością życia Dagmarą. 

Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wymażę z umysłu do końca pewnych niezdrowych wzorców myślenia i zachowania z dzieciństwa, ale na tyle je zneutralizuję, że nie będzie mi to przeszkadzało normalnie żyć. Poziom stresu i lęku o przyszłość, o to co powiedzą czy pomyślą inni, co o mnie sądzą, czy mnie odrzucą – praktycznie nie istnieje. Jedyna wrażliwość jest przed tym, czy na pewno jestem dość dobrze przygotowany do treningu, prezentacji czy szkolenia i różnych ról życiowych, które gram. Pytania które teraz się rodzą, są innej jakości.

Zostałem swoim mentalnym strażnikiem. Zdecydowałem, że sam będę za siebie na zawsze odpowiedzialny i albo umrę w szczęściu i dobrym nastroju, albo jako słaba ofiara swoich przekonań, interpretacji zdarzeń czy myśli.

Przejąłem odpowiedzialność za swoje emocje, rozumowanie, działania czy  finanse. W ogóle za całe życie.
Motto  – „Moje życie w moich rękach” spowodowało, że przestałem obarczać innych za swój los.  Wyszedłem z roli ofiary na zawsze, choć czasem odzywa się nadal narzekanie, to trwa naprawdę krótko i nie ma wpływu na realizację celów, czy osobistą produktywność. Myśli już mnie nie zatrzymują tak jak dawniej.

Zrozumiałem, że każdy dzień może być nowym początkiem, a przeszłość, nie determinuje przyszłości. Już wiem, że to, co mnie się przytrafiło i przytrafia, jest tylko zdarzeniem, a ode mnie zależy, jak to odbiorę. Wiem też, że mogę być w roli ofiary, wejść w stan złości, gniewu i żalu, lub odwrotnie, wyciągnąć dobre i wzmacniające rzeczy z przeżytych zdarzeń. Wiem dokładnie, że to ja jestem kluczem do szczęścia, zamożności, miłości, dobrych emocji i życia pełnego uśmiechu.

Przestałem podążać za innymi, przyszedł czas iść swoją ścieżką życia.

Przyszedł czas przewodzić sobie i zostać swoim liderem.

W tym treningu podzielę się z Tobą swoimi zasadami, którymi staram się żyć. Być może niektóre przekonania, przemyślenia, spowodują u Ciebie w życiu lepszą samoocenę, pogodniejszy nastrój czy większy relaks.

W moich programach rozwojowych, poznasz skuteczne zasady lepszego, racjonalnego myślenia, dzięki czemu wzrośnie Twój spokój wewnętrzny, stan emocjonalny i zmniejszy się stres. Te zasady pomogły mi – być może pomogą Tobie. Wiem też, że czasem jedno zdanie, ćwiczenie zmienia wszystko, dlatego polecam je przepracować.

Poznasz niezbędne kroki do tego, abyś zaczął żyć zdrowym życiem, zwiększył samoocenę i zaczął dobrze się czuć we własnej skórze w programie min. LUTHERAPY.

W programach rozwojowych mego autorstwa, spotykamy się u Ciebie w umyśle sam na sam – intymnie. Rozmawiamy, pracujemy w ciszy.

Pozdrawiam, Sławek

Kategorie
osiąganie i skuteczność wysoka samoocena

Wewnętrzna jakość życia, determinuje świat zewnętrzny

Jaka jest wewnętrzna jakość Twojego życia?

Pewnie kiedyś słyszałeś to, że to MY jesteśmy twórcami NASZYCH doświadczeń. MY jesteśmy tymi, którzy przyciągają i tworzą to, czego nie chcemy oraz to, czego chcemy.

Wszystko, czego doświadczamy, opiera się na tym, o czym POSTANAWIAMY myśleć, mówić, czuć, także obserwować i wyobrażać sobie.

To, w co wierzymy, ma ogromny wpływ na to, jak wygląda nasze życie.

Wszystko, czemu mówimy „tak”, zapraszamy do naszego życia. 

– Grant McFetridge

Zatem, wszystko czemu mówimy „nie”, również zapraszamy do naszego życia.

Czyli innymi słowy, czemukolwiek poświęcamy naszą uwagę, będzie to rzecz, o której urzeczywistnienie mniej lub bardziej świadomie prosimy. 

Warto zdać sobie na zawsze sprawę z tego, że energia płynie tam, gdzie płynie uwaga – zatem może warto skupiać uwagą na tym, czego chcesz i lubisz?

Już od dawna stwierdzono, że nasze myśli, nasza uwaga, tworzą naszą rzeczywistość. A nadal większość ludzi nie dba o higienę swoich myśli i wizji. 

To w naszym interesie leży, aby weszło nam w krew wizualizowanie życia jakim chcemy żyć, programowanie pozytywnych uczuć jakie chcemy czuć, oraz dbanie o słowa, którymi chcemy opisywać świat, w tym także siebie samych.

A to wszystko oznacza, że NIE jesteśmy ofiarami losu i życia oraz okoliczności.

Zatem czy bogaci się bogacą, bo się koncentrują na dostatku, szansach i robieniu pieniędzy?

A biedni ubożeją i żyją w biedzie, bo się koncentrują na niedostatku i ciężkim losie? 

Sam sobie daj odpowiedź, czy przekonania nie są filtrami postrzegania rzeczywistości. Ja wiem, że są. Widzimy co chcemy widzieć, a sterują tym min. przekonania. Słyszymy, co chcemy słyszeć, a starują tym min. nasze przekonania, zasady i reguły jakimi się kierujemy. Czujemy, co chcemy czuć, bo nasze myśli są bodźcami do wyzwalania naszych emocji.

Przejmij odpowiedzialność za swój świat wewnętrzny, bo on kreuje Twój świat zewnętrzny i odczucia emocjonalne. Wewnętrzna jakość życia niezależna od okoliczności, determinuje jakość życia w realu.

Wszystko co tworzę jako autor programów świadomego rozwoju osobistego, pragnę aby przynosiło ludziom poczucie wyjątkowej jakości życia i wewnętrznego, oraz zewnętrznego.

Pozdrawiam Cię, Sławek.

ps. jeśli wiesz, że musisz uporządkować swój świat wewnętrzny, poznaj specjalne programy głębokiego rozwoju osobowego, takie jak LUTHERAPY, oraz BEZSTRESS.

Głęboki kurs online pomagające budować silną samoocenę i poczucie wartości.

 

 

 

Kategorie
ćwiczenia przemiany osobistej moimi oczami system ORSA

Zadbaj o przekonania ogólne

Zatrzymaj się na chwilę i zrób kilka odniesień do poniższych początków zdania:

Jestem _______.
Życie jest _______.
Ludzie są ______.
Odniesienie sukcesu oznacza _______.

Wszyscy mamy system przekonań, zwany „ogólnymi przekonaniami”. Bardzo często są one nieuświadomione, usadowione w najgłębszych zakamarkach, ale stanowią rdzeń naszej tożsamości i główną tendencję zachowania.

To, jak zareagujesz na powyższe zwroty, wpływa na całe Twoje życie.

To jak odpowiadasz na słowa „jestem”, „życie jest”, „ludzie są” – bardzo często stajesz się taki i tak się zachowujesz.

Przekonania są często zupełnie nieświadome. Dlatego wato aby je bardzo świadomie kształtować.

Co by było, gdybyś wziął te globalne przekonania i świadomie je przepracował?

Co by było, gdybyś użył ich do stworzenia swoich filtrów działania i zachowania, aby stworzyć swoje wymarzone życie?

A co by się stało z Tobą, żebyś zamiast przekonania „jestem porażką” stworzył i wdrukował w swój system – „nigdy się nie poddaję”?

Lub jeśli zamiast „życie jest walką”, zamienił swoje globalne przekonanie na „życie jest darem”?

Jak wpłynęłoby to na jakość Twojego codziennego życia?

A co, jeśli zamiast „ludzie są problemem”, zdecydujesz się wierzyć i żyć przekonaniem, że „ludzie są dobrzy u podstaw i robią wszystko, co w ich mocy?”

Co by się stało, gdyby zamiast „odnieść sukces oznacza poświęcić rodzinę i życie prywatne” – zmieniłbyś je na „odniesienie sukcesu oznacza dbanie o wszystkie ważne obszary mojego życia?”

Twoje przekonania kontrolują całe Twoje życie – więc jeśli zmienisz tylko jedno ogólne przekonanie o otaczającym Cię świecie lub o sobie, zmieniasz całe swoje życie.

Ponieważ wszystko, co powtarzasz sobie w kółko, staje się dla ciebie prawdą, ponieważ gdy zaczniesz w to wierzyć, będziesz szukał sposobów, aby udowodnić sobie rację.

„Najsilniejszą siłą w ludzkiej osobowości jest potrzeba zachowania spójności w sposobie definiowania siebie” – to co o sobie sądzisz, tak postępujesz.

Dlaczego więc nie kwestionować swoich przekonań, a następnie wybierać je mądrze?

Dlaczego nie wybrać wzmacniających, pomagających żyć szczęśliwie, wdzięcznych, pełnych łaski ogólnych przekonań?

A kiedy zmienisz tylko jedno ważne przekonanie na przykład o sobie, i zaczniesz osiągać więcej w ważnych obszarach życia czy pracy, to czy to jest tego warte? 

Poznaj siebie i swoją osobowość, bo ona jest wynikiem Twoich przekonań. Dzięki programowi KIM NAPRAWDĘ JESTEM – odmienisz swój los i stosunek do siebie i innych.

Pozdrawiam

Sławek

Kategorie
biznes rekomendacyjny

Jaka jest przyszłość marketingu sieciowego?

Na początku lat 90-tych, bez telefonów komórkowych, internetu i mediów społecznościowych, sprzedaż bezpośrednia i network marketing był wyłącznie biznesem rekomendacji szeptanych.

W obszarze produktowym dominowały nadal bardzo kontrowersyjne wówczas kosmetyki, środki czystości i gospodarstwa domowego, produkty konsumpcyjne codziennego użytku oraz pierwsze suplementy diety. A sam biznes był w 100 procentach analogowy.

Liczba firm kiedyś była mniejsza

Było również kilku odnoszących sukcesy dostawców energii elektrycznej i klubów zakupowych z kartą klubową”. Biznes prezentowano na imprezach i spotkaniach domowych i hotelowych. Szkolenie odbywało się również na zawsze na żywo.

Networkerzy byli wówczas w ciągłym ruchu, szybko pokonywali samochodami 80 000 do 100 000 kilometrów rocznie. Wtedy koszty związane z działalnością były znacznie wyższe niż w dzisiejszej cyfrowej erze ryczałtów.

Ale liczba firm była do opanowania: „Herbalife, Amway, LR, PM, NSP,Forever, Avon, Oriflame – nie było ich za wiele. Tym ciekawsze jest to, że wielkie nazwiska w ówczesnym obszarze produktowym, często nadal odgrywają dużą rolę i odpowiadają za sprzedaż w setkach milionów, a nawet miliardów rocznie.

Z drugiej strony firmy produktowe rozwijają się tak długo, jak długo istnieją klienci. Wynagrodzenie jest realizowane na przykład poprzez plany jednopoziomoweróżnicowe lub binarne . Jednak nie każdy plan pasuje do każdej koncepcji, ponieważ plan marketingowy, jako centralny element napędowy, przede wszystkim kieruje pożądanym zachowaniem w działaniu lidera, uruchamiając go, a następnie motywując go poprzez obliczanie i wypłacanie prowizji.

Właśnie dlatego gotowe systemy księgowe lub plany skopiowane od konkurentów nie mają sensu. Niezależnie od tego, szkolenie odbywa się teraz prawie w całości online. Nikt nie musi już podróżować, aby trenować na żywo z upline lub z zewnętrznych trenerów.

Marketing sieciowy to nadal biznes osobisty

Niemniej jednak wydarzenia offline nadal mają rację bytu, jeśli chodzi o dawanie ludziom inspiracji i wizji, a także doświadczenia w ramach „dużego obrazu”: Marketing sieciowy to nadal biznes osobisty i po prostu chcesz spędzać czas z ludźmi o podobnych poglądach, zamiast tylko siedzieć przed ekranem zooma.

W przypadku firm, digitalizacja polega na udostępnieniu sprzedaży każdej możliwej technologii, wraz z filmami, stronami docelowymi, treściami w mediach społecznościowych, lejkami sprzedaży online, mapowaniem i zarządzaniem kontaktami.

Budowanie marki osobistej, wiarygodności i promowania produktów w dobie Internetu umożliwia działanie na olbrzymią skalę niemal każdej osobie zaraz po przyłączeniu się do biznesu.

Wszystkie dekady w skrócie

1990 do 2000

Amerykańskie firmy coraz częściej odkrywają Europę dla siebie. Ich produkty często nie są zatwierdzane, co uniemożliwia prowadzenie działalności przez klienta końcowego. Internet jest wciąż w powijakach, a sieć komórkowa ma wszędzie luki. Króluje system sprzedaży bezpośredniej, gdzie wszystko jest robione na żywo, analogowo, a główną strategią jest poszukiwanie klientów. Ja to nazywam systemem „akwizycyjnym”.

2000 do 2010

Uprzedzenia, które są narzucane sobie przez część branży, są nadal podszyte odpowiednimi praktykami. Ogólnie jednak widać wyraźny wzrost nacisku na produkty i ich jakość. A sam biznes również zyskuje na jakości dzięki dobrej literaturze i lepszym koncepcjom szkoleniowym. Zamiast „oleju z węża” istnieją naukowo uzasadnione podejścia. Przejrzystość, która wzrosła wraz z pojawieniem się Internetu, pomaga dołączać nowe system sponsoringu przez internet, budowanie list mailingowych i zarządzanie kontaktami przez email, newsletter, webinaria.

2010 do 2020

Media społecznościowe szybko stają się narzędziem wybieranym przez networkerów, ponieważ pozwalają im dostosować się do faktu, że ludzie coraz częściej komunikują się ze sobą na nowe sposoby, mogąc promować siebie jako liderów czy ekspertów.

Ogólnie rzecz biorąc, firma staje się coraz bardziej zdigitalizowana. Landing pages, webinaria, prezentacje online, szybki Internet umożliwiają naprawdę dużo. Bardziej rygorystyczne przepisy i dojrzałość runku, prowadzą  do produktów opartych na dowodach naukowych i wysokiej skuteczności.

2020 do 2030

Firmy branżowe stosują i będą używać sprawdzonych metod e-commerce, zapewniając w ten sposób profesjonalne doświadczenie użytkownika online. Automatyczne ścieżki rekrutacyjne czy sprzedażowe klienta, są szczegółowo opracowane, a profesjonalne zarządzanie marką to standard dla wszystkich firm, które chcą być wyróżniane.

Ponadto wzrośnie wykorzystanie funkcji technicznych, takich jak światy wirtualne, automatyzacja, umiędzynarodowienie treści,  które również muszą być znaczne. Słowo kluczowe – Web 3.0.
Wszystkie znaki wskazują na kolejny gwałtowny wzrost w „nowoczesnym” marketingu sieciowym – prowadzonym głównie online.

Marketing sieciowy to idealny model biznesowy dla każdego

W związku z marketingiem sieciowym, ludzie lubią mówić o franczyzie dla ludzi, lub o idealnej koncepcji biznesowej dla każdego. Nie ma barier wejścia ani nie ma ryzyka finansowego. Niemniej jednak jest pewien haczyk. „Mam wątpliwości, czy może istnieć coś takiego jak model biznesowy dla każdego”. Wolna przedsiębiorczość nie jest bynajmniej jak filiżanka herbaty dla wszystkich. Marketing sieciowy to  wolna przedsiębiorczość. Oczywiście każdy może zacząć i spróbować swoich sił, ale aby odnieść sukces, potrzeba zaangażowania i pewnego wytrenowania.

„Daj z siebie 100 procent, a osiągniesz wszystkie swoje cele.

Daj 95 procent, a możesz nie osiągnąć wiele!”

Innym ważnym składnikiem jest dyscyplina w niezwykle dużej dawce, zwłaszcza jeśli biznes jest pracą na część etatu i nie ma zbyt wiele czasu. Nie każdy chce mieć tę dyscyplinę, dlatego ważna jest świadomość – „co chcę osiągnąć tym biznesem i jak bardzo mi na tym zależy”.

Kilka szybkich, prostych wskazówek:

»» Bądź nauczalny

Nie możesz oczekiwać, że od samego początku będziesz dobry i odnoszący sukcesy w czymś, czego nigdy wcześniej nie robiłeś. Weź tych, którzy odnieśli sukces, za wzór do naśladowania, wejdź w ich ślady i podążaj za nimi w ich drodze. Opanuj jak najszybciej kanony biznesowe.

»» Wyjdź ze swojej strefy komfortu

Ten biznes jest łatwy, jeśli ciężko pracujesz i systematycznie  go budujesz. I trudny, jeśli budujesz to nieregularnie. Bez względu na to, ile godzin masz do dyspozycji, w tym czasie po prostu dajesz w siebie WSZYSTKO!

»» Pracuj nad własną marką, stań się atrakcyjny dla innych 

Zaprojektuj swoją lepszą, bardziej pożądaną wersję siebie. Ciężko pracuj, aby stać się tą wersją. Marketing sieciowy umożliwia osobisty rozwój, a także dobre dochody. Pozwól ludziom uczestniczyć razem z Tobą w tej drodze rozwoju i awansów.  Bądź jak najszybciej wiarygodny.

»» Rozwijaj swoje umiejętności przywódcze 

Zostań kimś, za kim inni chcą podążać. Ludzie muszą być blisko ciebie, ponieważ zdają sobie sprawę, że pomagasz im w życiu. Aktywnie pomagaj im się rozwijać. Najlepszym sposobem na to jest praca nad sobą. Bądź wzorem i przykładem dla swojego zespołu.

»» Bądź na systemie 

Aby skutecznie powielać siebie, powinieneś wykorzystać system duplikacji – struktury wydarzeń i szkoleń, które prowadzą do właściwych i przynoszących wyniki działań oraz zapewniają narzędzia potrzebne do osiągnięcia wymiernych i powtarzalnych wyników.

»» Jak najszybciej podejmij decyzję o profesjonalizmie  

Nie próbuj – bo biznes ma udokumentowany sukces i nie musisz się niczego bać. Podejmij dorosłą decyzję, wyznacz ambitne plany, cele – i odpalaj podróż 1000 spotkań, kontaktów, wdrożeń i ujawnienia się w socjal mediach.

Ponad 10 lat w networku

Poznałem możliwości tego modelu biznesowego już dawno, a zaangażowałem się osobiście ponad 10 lat temu. Biznes networkowy daje czas i pieniądze – zatem wolność.
Jeśli coś ma dać Ci godne pieniądze, bezpieczeństwo i perspektywy – zacznij to robić dobrze i sumiennie.

Nadaj swojemu biznesowi wysoką rangę, ponieważ przyszłość budowania osobistych organizacji konsumenckich jest bardzo pozytywna.

Pozdrawiam, Sławek Luter

ps. jeśli jesteś ciekawy możliwości najnowocześniejszych narzędzi do zarabiania w internecie, to zostaw tutaj swój email, zobaczysz od wewnątrz jak wyglądają profesjonalne systemy.

 

 

Zapisz się do newslettera​​

i otrzymuj informacje i nowych artykułach na blogu, szkoleniach i publikacjach, które pomogą Ci kształtować Twoją przyszłość.