Kategorie
ćwiczenia przemiany osobistej osiąganie i skuteczność

Kreowanie świadomej przyszłości

A teraz zrobimy jeszcze jedno ćwiczenie które wzmocni Twoje połączenia neuronowe i utwierdzi Cię w dokonaniu właściwych wyborów.

Usiądź sobie jak najwygodniej, rozluźnij się i weź dwa, trzy głębokie wdechy i wydechy. Pozwól sobie odczuć relaks, rozluźnienie i wycisz myśli, odczuj tylko jedną rzecz z otoczenia, na przykład podłogę lub temperaturę na skórze.

Następnie pozwól sobie ujrzeć siebie w przyszłości, jak ten cel realizujesz? Niech pokarze Ci się obraz bardzo wyraźny, kolorowy, jak najbliżej go przybliż. Zacznij go oglądać.

Jak realizujesz swój cel?

Co czujesz? Co słyszysz?

Co tam widzisz?

Zobacz siebie jako osobę pewną, pozytywną, silną. Pełną pasji i charyzmy. Sprawdź warunki dobrze sformułowanego celu. Czy jest pozytywny? Czy Ty tego pragniesz? Jak bardzo?

Musisz mieć pragnienie a nie przymus, więc zadaj sobie pytanie, czy ja tego chcę? Czy muszę?

Czy za ten cel i jego realizację odpowiadasz tylko Ty? Czy on jest osiągalny?

Czy  ktokolwiek żyje takim życiem, którym Ty chcesz żyć?

Czy ktoś ten cel kiedyś wcześniej zrealizował, a jeśli nie, to czy jest on osiągalny?

Zawsze przy takich wizualizacjach dodawaj tam dużo kolorów. Dołączaj pliki dźwiękowe, niech gra tam Twoja ulubiona muzyka. Niech wzbudza ona jak najbardziej pozytywne emocje i odczucia.

Wejdź teraz w ten cel, bądź tam, wejdź tam w siebie i oglądaj swoimi oczami to życie, tę codzienność, jaką żyjesz po zrealizowaniu celu. Zobacz teraz jak tam jest naprawdę, kiedy działasz zgodnie z własnymi przekonaniami i wartościami. Pozwól niech ten obraz się poruszy, zrób z tego film na dużym, kolorowym ekranie. Ty grasz główną rolę. To Twoje życie, Ty je projektujesz, Ty je kreujesz, Ty za nie odpowiadasz…

Zobacz dokładnie jacy ludzie Cię otaczają, jakie masz relacje   z nimi? Jaka tam panuje atmosfera?

Realizując swoje wymarzone zajęcia, czynności, jakie są tam emocje? Zobacz to i poczuj wyraźnie…

Jakie masz poczucie misji i pewności, że to co robisz, jest szczytne i potrzebne? Poczuj to…

Zobacz podziw ludzi, którzy patrząc na Ciebie i na to, czym się zajmujesz, wzbudzasz w nich szacunek…

Poczuj olbrzymią siłę i wielką moc, która daje Ci pewność siebie, bo jesteś w zgodzie ze sobą i swoją misją, oraz powołaniem…

Zastanów się teraz nad drogą, która prowadziła Cię od dnia dzisiejszego, do tego ukochanego celu. Przyjrzyj się temu, co osiągnąłeś. Co musiałeś wykonać po drodze, jakie zadania, jakie kroki musiałeś podjąć, aby zrealizować swoje marzenia.

Przyjrzyj się temu co już osiągnąłeś, jakie jest to atrakcyjne. Poczuj, jak Twoje działania, pasują do Twojej misji i drogi życiowej. Zauważ, jak ta droga, biegnąca od momentu podjęcia decyzji i uświadomienia sobie sensu kroczenia swoją ścieżką, jest usłana radością, poczuciem pewności i rozwojem Twojej osoby.

Uśmiechnij się do siebie.

Weź głęboki oddech i otwórz oczy, wróć do tu i teraz.

Zdaję sobie sprawę z tego, że około 75 % ludzi nie trenuje  w domu, bo samodyscyplina nie u każdego to mocna strona.

Ludzie robią notatki na szkoleniach i nigdy do nich nie wracają. Ze statystyk wynika, że jedna na dziesięć osób, pracuje nad sobą po szkoleniach, przegląda raz jeszcze materiały, czy rozwiązuje niedokończone ćwiczenia. Kogo oszukują? Samych siebie. Nie bądź taki. Przez 90 dni cały czas świadomie rób ćwiczenia, wracaj do nich i poprawiaj, aż poczujesz, że naprawdę wiesz dokładnie, co zrobić z resztą swoich godzin życia.

Jeśli będziesz tworzył nowe wyobrażenia mentalne wymarzonego życia, połączone z pracą pisemną, zaczniesz budować sobie nową mapę życia, będziesz oswajał się w nowej strefie komfortu.

Ćwicz się w kreowaniu nowej przyszłości.

Odczuwaj takie uczucia, jakie chcesz odczuwać na co dzień jako szczęśliwy człowiek. Wizualizuj siebie uśmiechniętego, pewnego siebie  i dumnego z tego co robisz. Nauczysz mózg oraz swoje ciało – że taką osobą chcesz się stać. Pokaż sobie, jaką najlepszą wersją siebie możesz być na co dzień, to taką osobą się staniesz.

Wszystko w życiu kreuje się dwa razy, najpierw w umyśle, później przekuwa się to na pracę i urzeczywistnia. Tak powstało wszystko co Cię otacza. Zgadza się?

Nowy Ty, powstanie najpierw wewnątrz umysłu, jako zmiana wizerunku i samooceny. Nowy Ty zaprojektuje świadomie swoje wymarzone życie, zajęcia, ludzi i miejsca, finanse oraz poziom radości. Później dopiero wejdziesz w świadome działanie, kiedy przygotujesz  odpowiednią osobowość i tożsamość, z własnymi przekonaniami, wartościami oraz realnymi celami.

Nie możesz rzucić się w wir czegoś, na co nie jesteś wewnętrznie przygotowany.

Napełnij najpierw siebie, swoją wiarą w to co robisz, znajdź sens i szczytny cel, a dopiero później idź w świat i go zdobywaj.

Właśnie takimi treningami jak w tej pozycji, przeprogramowujesz swoje stare wzorce myślenia  i zastępujesz je nowymi, zdecydowanie mocniejszymi i skuteczniejszymi dla Ciebie.

Uściski, wytrwaj, Sławek

Kategorie
biznes rekomendacyjny przywództwo

Czy mogę być liderem?

Przywództwo jest w każdym z nas

Nie rodzimy się liderami. Jednak możemy w każdej chwili zmienić tor swojego myślenia i wejść w inną przestrzeń mentalną. Trzeba “tylko” dać sobie przyzwolenie samemu sobie i zbudować silne przekonanie, że możesz to zrobić.
I najważniejsze jest to, że absolutnie nie możemy patrzeć, jak inni to robią, bo nigdy nimi (innymi) i tak nie będziemy.

Autentyczne przywództwo jest w nas. W naszym sercu.

Jest tyle stylów liderstwa, ilu ludzi, gdyż każdy ma swoją nieprzeciętną osobowość. Możesz podglądać innych, ale nigdy ich nie kopiuj, bo to Ci nie wyjdzie.

Ludzie za Tobą pójdą jedynie wtedy, kiedy nie będziesz nikogo udawał.

Prawdziwe przywództwo to nie naśladowanie innych ludzi, którzy są na pierwszych stronach gazet czy są prezesami wielkich korporacji.

Umiejętności najszybciej nabywasz, jeśli jesteś tylko i wyłącznie sobą, a Twoja moc, określająca kim jesteś i dokąd zmierzasz, płynie z wnętrza: z Twoich celów, wartości i zasad, którymi się kierujesz.

Wiesz, kim są najlepsi liderzy? Są sobą i osiągnęli sukces, bo nikogo nie udawali, tylko poszli własną drogą, na swój własny, jedyny sposób.

Absolutnie każdy może się nauczyć, jak jego obecna osobowość, którą ma, może pociągać za sobą innych.

Nie ma znaczenia, że może nigdy nie pracowałeś w takiej branży budowania zespołów. To naprawdę nie ma znaczenia.

Każdy mistrz kiedyś zaczynał, rozumiesz?

Twoje kompetencje biorą się z pracy nad sobą i działania w terenie. To ilość spotkań, powtórzeń, które wykonasz, uczynią z Ciebie eksperta, a nie rodowód czy teoria.

Każdy z nas zaczyna swoją drogę w czymkolwiek jako osoba kompletnie „zielona”, niekompetentna. Później stopniowo zdobywasz kompetencje, dochodząc do takiego poziom, że zaczynasz się usamodzielniać, czuć dobrze w tym, co robisz, i nawet nie zwracasz uwagi, jak robisz to, co jeszcze niedawno sprawiało Ci olbrzymią trudność. Po godzinach powtórzeń, prób i błędów wchodzisz na nieświadomy poziom kompetencyjny.

Przestajesz myśleć o tym, co robisz, bo robisz to automatycznie – podświadomie. Ten proces dotyczy nauki wszystkiego, kierowania pojazdem, gry w tenisa, a nawet języka obcego.

To samo dotyczy działania w sektorze gospodarki, jakim jest budowanie struktur biznesowych.

Rekomenduję abyś na serio rozpoczął swój biznes w mediach społecznościowych dzięki modelowi rekomendacyjnemu – to świetna przygoda, rozwój, oraz zarobki.

Pozdrawiam, Sławek

Kategorie
biznes rekomendacyjny

Korzystaj z dźwigni osobowej

Dźwignia osobowa

Większość ludzi idzie przez życie sama, co oznacza olbrzymie niebezpieczeństwo utraty płynności finansowej.

Etat to jednoosobowe działanie, zgadza się?

Do prawie siedemdziesięciu lat człowiek musi się mobilizować do maksymalnego wysiłku, ponieważ nie może sobie pozwolić na odpuszczenie pracy. Jakakolwiek dłuższa choroba, wypadek, inne zdarzenia natychmiast przerywają praktycznie zarabianie.

Zwolnienie z pracy natychmiast pozbawia jednostkę dochodu, przez co stopa życiowa drastycznie się obniża.

Etat nie daje żadnej pasywności w dochodach, nie ważne, ile lat pracowałeś dla firmy, co dla niej zrobiłeś – nie ma Cię w pracy, nie zarabiasz.

Świadomość tego, że na swoich barkach dźwigasz odpowiedzialność tak dużą, na pewno nie powoduje relaksu i spokoju w Twoim życiu, zgadza się?

Dlatego zaangażowanie się w model budowy społeczności, która czerpie zyski z wzajemnego obrotu, może spowodować dodatkowy przepływ pieniędzy w Twoim życiu, i stworzyć nowy kanał dywersyfikacji przychodów.

Właściciel małej firmy jest w tym samym położeniu, co zatrudniony na etacie, gdyż jest samozatrudniony w jednoosobowej firmie. Też do późnej starości wymagana jest aktywność zawodowa u właścicieli małych przedsiębiorstw, chyba że wcześniej zabezpieczą sobie kapitał lub aktywa, które pozwolą na wcześniejszą emeryturę.

Cała produktywność biznesu zależy od jednej osoby i jej stanu zdrowia, koncentracji uwagi, siły i wielu czynników zewnętrznych, na które nie ma wpływu. Właściciel choruje – firma jest zamknięta, nie zarabia, właściciel ma urlop – firmą często nie zarabia, jeśli nie ma pracowników. Takie są realia codzienności.

Małe firmy też nie zawsze mają możliwość wygenerowania jakichkolwiek pasywnych dochodów, bo przeważnie występuje brak dźwigni finansowych. Dlatego tak ważne jest, by poznać modele, systemy i otworzyć się na projekty dające dodatkowe mnożniki i większe perspektywy.

Typowo ludzkie przypadłości, jak i niespodziewane koleje losu, typu kalectwo, choroby, rozwód czy zwolnienie z pracy, są wystarczającym powodem, by śmiertelnie poważnie zastanowić się i przyjrzeć modelom nowej ekonomii, które w jakiś sposób mogą nam pomóc uchronić się przed niechcianym zdarzeniem. Mogą wygenerować większe zabezpieczenia finansowe, spowodować rozwój jednostki czy odkryć możliwość realizacji najskrytszych marzeń i celów.

Mój prosty przykład: miałem kiedyś operację i przez miesiąc byłem nieaktywny, jednak fenomen tego modelu polega właśnie na tym, że produkty konsumpcyjne są używane przez rodziny przez cały czas, a zaangażowani menedżerowie, budując własny projekt, powodują także ruch w Twoim, co spowodowało, że po tym nieaktywnym miesiącu moja wypłata nie tylko nie przepadła, ale i się zwiększyła.

Bo tak działa właśnie ten model i dlatego warto podjąć decyzję, aby go sumiennie poznać.

Podstawowym narzędziem w budowaniu zespołów jest dźwignia osobowa, oznacza to, że każdy przystępujący uczestnik projektu zaczyna sam, na takich samych warunkach jak inny uczestnicy, jednak ma prawo tworzyć i formułować swoją drużynę, swój zespół biznesowy.

Jeśli działasz sam, to pracujesz sam, wszystko zależy do Ciebie, od Twojego zdrowia, czasu, predyspozycji.

Co się dzieje, jeśli dołącza do Ciebie człowiek, na razie pierwszy? Poszedłeś do przyjaciela, powiedziałeś, że masz fajny temat, obejrzał prezentację, przeanalizował i zaczął współpracę. Już nie jesteś sam w drużynie.

Teraz Twoja firma ma dwóch partnerów biznesowych. Jeśli tych dwóch partnerów biznesowych zaprosi do współpracy kolejnych dwóch partnerów – będą w zespole cztery osoby.

Z czterech robi się osiem, potem szesnaście, a dalej to już wiesz, jak to się toczy.

Dźwignia osobowa to potężny mnożnik Twoich wysiłków, na etacie zawsze będziesz sam, a tutaj, jeśli zadecydujesz, będziesz budował stale powiększający się zespół.

Model duplikacji zakłada, że jeśli każdy z partnerów z projekcie pozyskiwałby dla zespołu dwie osoby miesięcznie, po roku jest 4096 osób w Twojej strukturze. Zdajesz sobie sprawę z tego, że wszystko zaczęło się od dwóch ludzi? A jakie są obroty w Twojej sieci ponad czterech tysięcy osób? Jakie zarabiasz pieniądze?

Czy lepiej jest mieć „100% ze swojej pracy czy 1% ze stu osób”, sam sobie odpowiesz, ale ten czynnik ludzki jest największym bodźcem do rozpoczynania tego typu projektów.

W zasadzie tak naprawdę osoba, która chce osiągnąć sukces w tej branży, potrzebuje teoretycznie tylko dwóch poważnych i zaradnych osób na początek, od których zacznie się prawdziwy rozkwit zespołu, one poświęcą czas na znalezienie swoich przedsiębiorczych ludzi i tak przez lata.

Najwytrwalsi, skupieni na działaniu liderzy posiadają nawet i setki tysięcy ludzi w swoich organizacjach biznesowych, które generują milionowe obroty oraz zyski.

W przyrodzie działa prawo ustokrotnienia, jest czymś naturalnym i może zadziałać także dla Ciebie. Prawo ustokrotnienia występuje wszędzie tam, gdzie z jakieś jednostki może się powielić dużo tego samego.

Patrząc na jabłko, można zobaczyć sad, patrząc na królową pszczół, zobaczyć wiele uli. Przełom zawsze zaczyna się od wizji, później dochodzi poważna decyzja, która napędza trwałe działanie. Religia chrześcijańska zaczęła początek od dwunastu apostołów, a dziś ma ponad dwa miliardy wiernych.

Nie mów, że to wciąganie, nie mów, że to nagabywanie, bo Twoja firma czy zakład, w którym pracujesz, też by nie przetrwał, gdyby nie polecanie innym osobom. To jest normalny czynnik w ekonomii, gwarantujący sukces.

Programy lojalnościowe, partnerskie mnożą się na wielką skalę. Każdy baner w internecie to jakaś kampania reklamowa, która zapłaci właścicielowi danej strony za to że ktoś kliknie w ten banner. Banki, sklepy, wydawnictwa opierają swoje istnienie na tym mechanizmie.

Patrząc na życie, na możliwości etatowe, na perspektywy emerytalne, na prowadzenie klasycznych biznesów czy na karierę korporacyjną, budowa zespołów to bardzo kusząca dźwignia, która daje inne perspektywy dla ludzi bez większych szans w klasycznych formach zarobkowania.

Aby było od razu jasne – własny biznes konwencjonalny czy etat jest jedną z możliwości zarabiania na życie czy bogacenia się. Nie jest gorszy ani lepszy, jest inny, ma inną specyfikę i zamienia inne siły na pieniądze. Trzeba umieć docenić każdy rodzaj zarabiania, bo każdy czegoś uczy i daje nam możliwości życia.

Praca na etacie jest bardzo cenna i wartościowa dla kogoś, kto dzięki niej się rozwija i realizuje swoje potrzeby i marzenia. Firmy także dbają o ludzi, inwestując w nich olbrzymie pieniądze, dając szkolenia i wyposażenie socjalne.

A małe przedsiębiorstwa są esencją kapitalizmu i główną siłą napędową gospodarki, dlatego są niezbędne i cieszmy się z nich.

Wejście z biznes społecznościowy to podjęcie dojrzałej i bardzo świadomej decyzji o własnym biznesie networkowym, wymaga mądrego rozważenia wszystkich za i przeciw, co uczynisz później bardzo dokładnie.

Postanawiając na serio zarabiać pieniądze w projektach biznesowych, miej świadomość, że jeden odpowiedni człowiek może się równać tysiącom w przyszłości. Są Polacy, którzy mają już organizacje liczące ponad dwieście tysięcy ludzi, generujące milionowe obroty.

Taka jest możliwość tego modelu biznesu, dla producentów to handel przyszłości, a Ty możesz się nauczyć, jak wzbogacić swoje życie dzięki temu modelowi.

Jeśli masz pracę która nie daje Ci satysfakcji, lub jesteś zmęczony swoim biznesem, wypij ze mną kawę online, po prostu napisz, poznamy się i zobaczymy, co z tego wyniknie.

Uściski, Sławek

Kategorie
biznes rekomendacyjny

Biznes online – nowe trendy ekonomiczne

Trendy ekonomiczne

Od zarania dziejów ludzie zadowoleni z wykonania jakieś usługi czy z nabytego produktu, polecali innym danego rzemieślnika. To jest naturalne prawo przetrwania czy rozwoju firmy także w tych czasach: zadowoleni klienci polecą ją dalej. Każdy zawód i profesja może istnieć tylko wtedy, gdy przyjmowani są nowi klienci, lub raz pozyskani, lojalnie wracają.

Kilka razy dziennie większość ludzi poleca i reklamuje produkty czy usługi mimowolnie i często nieświadomie, rozmawia o dobrych samochodach, niektórzy bawią się telefonami, pokazując najnowsze zdobycze technologii, dzieląc się swoimi nowymi nabytkami z najbliższymi.

Przy grillach i na przyjęciach domowych cały czas występuje zjawisko mimowolnej reklamy, podziwiane są fryzury kobiet, śliczne bluzki i sukienki.

Oglądane są zdjęcia z wakacji, a przy okazji nawiązuje się rozmowa o hotelach czy biurach podróży. Wymiana poglądów na temat tego, kto jest zadowolony, a kto nie,  to mimowolna reklama, tylko jest jedna sprawa: nikt za nią nie płaci.

W projektach rekomendacyjnych nic się nie zmienia, nadal ludzie rozmawiają, reklamują i polecają, tylko z jednym znaczącym wyjątkiem: jeśli jakaś osoba nabędzie dany produkt czy usługę, to producent rozpozna, poprzez specjalny system księgowy, kto to polecił. A człowiek promujący dostanie za to prowizję. To jest logiczne, proste i zasadne – jak by powiedział mój przyjaciel Aleks.

Nie należy się dopatrywać niczego niezwykłego w projektach sprzedażowych i konsumenckich opartych na wielopoziomowym zespole, to jest normalna i prawdziwa ekonomia, a prawa rządzące w tym modelu absolutnie nie różnią się niczym od praw handlowych w klasycznym systemie.

Firmy wydają na reklamę bardzo dużą część swoich budżetów, i nie zawsze jest to pozytywny bilans ekonomiczny, gdyż podczas emisji reklam znaczna część ludzi odchodzi od telewizora lub zwyczajnie im nie ufa. Ale inaczej jest z najbliższymi, jeśli gdzieś byli na wczasach i bardzo sobie chwalili biuro podróży, które było organizatorem imprezy, to jest bardzo prawdopodobne, że skorzystasz następnym razem właśnie z tego biura.

Projekty rekomendacyjne i kształtujący się nowy zawód – budowniczy i menedżer zespołów i społeczności konsumenckiej, będą szansą dla milionów ludzi, aby skorzystać z tego trendu gospodarki i wzbogacić swoje życie nie tylko finansowo, ale też rozwinąć się w dziedzinie relacji i komunikacji.

Producenci będą płacić coraz większe pieniądze właśnie ludziom i konsumentom, promującym danego producenta. To się bardziej opłaca niż wydawanie reklamy „w ciemno” w zwyczajowych mediach.

W tradycyjnym marketingu firmy płacą z góry za reklamę, nie wiedząc, czy się zwróci. W projektach rekomendacyjnych producent płaci dopiero wtedy swoim partnerom biznesowym, kiedy pieniądze są już w firmie, czyli po dokonaniu zakupu. Dlatego ten przemysł tak się mocno rozwija.

 

Jeśli chodzi o współczesną ekonomię, to obecnie projekty budowania struktur mają dużo większe obroty niż przemysł filmowy, gier komputerowych czy rynek muzyczny.

Wyniki tego sektora gospodarki wynoszą ponad dwieście miliardów dolarów i ciągle rosną, a premie miesięczne to setki milionów dolarów wypłacanych ludziom zawodowo zajmującym się tą dziedziną lub dorabiającym dodatkowy dochód.

Mimo kryzysu, pandemii i dość trudnej sytuacji na rynku, szczególnie w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, branża projektów rekomendacyjnych osiąga wzrosty, zadziwiając świat.

Dzięki rozwojowi internetu, pracy online oraz telefonii komórkowej możliwości do działania są nieograniczone i mogą być na skalę globalną.

Poprzez blogi, strony www, aplikacje do prowadzenia wideokonferencji, przeciętna osoba ma możliwość wypracowania dobrych i stabilnych zysków bez konieczności działania tylko w terenie lokalnym.

Cały czas rośnie liczba osób dobrze zarabiających, powiększa się grono liderów i ekspertów tej branży, co ułatwia początkującym przedsiębiorcom dostęp do wiedzy i doświadczeń liderów, którzy już wydeptali ścieżki dla innych. Otwarcie się na fakty płynące z tego sektora kreuje potężne refleksje. Jak twoja rodzina może mieć udziały w tej branży?

„Działanie w pojedynkę skazuje Cię na przeciętność”

Jest kilka bardzo ważnych powodów, aby na serio przyjrzeć się modelom biznesowym, opartym na współpracy wielu ludzi. Możesz mieć świadomość, że absolutnie każda znacząca firma to nie jeden człowiek, tylko zespół. Zgadza się?

Rynek i trendy sprzyjają rozwojowi rodzinnych firm, biznesów o zupełnie innych mechanizmach działania niż tradycyjna działalność gospodarcza. Klasyczna ekonomia oparta na standardowych modelach biznesowych wymaga dużej inwestycji, jest obarczona ryzykiem bankructwa, także kosztami stałymi, które praktycznie obowiązują od pierwszego dnia działalności. Czynniki zewnętrzne, na które przedsiębiorca nie ma wpływu, pozbawiają też pełnej kontroli nad firmą klasyczną.

Kiedy prowadziłem doradztwo finansowe na terenie Łodzi i Warszawy, oddłużając ludzi, zmiany w sektorze bankowości w ciągu trzech miesięcy pozbawiły mnie firmy. Musiałem zwolnić pracowników, pozamykać biura i szybko zorganizować inne źródło dochodu. Czynniki ekonomiczne zewnętrzne i ich skutki nie dotyczą modeli budowania zespołów i dystrybucji opartej na personalnej sieci.

Konkurencja, która zawsze może się pojawić blisko naszego punktu czy siedziby, dekoniunktura rynkowa i szybko zmieniające się trendy, za którymi czasem ciężko nadążyć się z przebranżowieniem, mogą spowodować obniżenie płynności finansowej i doprowadzić do plajty. A w zasadzie nie to że mogą, tylko tak już się dzieje!

Często problem w dokonaniu zmian rynkowych i dostosowaniu się do rynku stanowi brak wolnego kapitału na innowacje czy inwestycje, a w modelach rekomendacyjnych ten problem praktycznie nie istnieje.

Warto, by osoby prowadzące firmę zwróciły uwagę na fakt, że model biznesu klasycznego nie zabezpiecza przyszłości emerytalnej i nie skraca drogi do rezydualnych – pasywnych dochodów, chyba że wysokość dochodów pozwoli oszczędzać lub inwestować wolne środki w inne aktywa.

Tak jak na klasycznym etacie, przejście na emeryturę następuje w tym samym wieku 65 lat, a opłaty i składki na poczet emerytalny to duży miesięczny koszt. Zaangażowanie czasowe jest przeciętnie dużo wyższe niż w klasycznej pracy etatowej, co powoduje większe poświęcenie w pracy kosztem rodziny i bliskich.

Obecny czas przez przedsiębiorców jest oceniany jako naprawdę trudny, większość firm moich znajomych, którzy są na rynku już wiele lat, notuje coraz większe spadki i zmniejszanie się przychodów z roku na rok.

Pieniądze w wielu sektorach zarabia się coraz mniejsze i coraz trudniej wypracować czysty dobry zysk. Dlatego trendy nowej ekonomii zaczynają interesować nie tylko osoby etatowe, a także przedsiębiorców.

Na temat etatu nie będę się rozpisywał, gdyż każdy zna realia, są jak zawsze plusy i minusy, jednak jest to najpopularniejsza forma zarabiania, poprzez „wynajem” własnej osoby, aby realizować cele i pragnienia innych ludzi.

Procent pieniędzy możliwych do zarobienia jest dużo mniejszy na etatach niż we własnym biznesie. Różne źródła jasno mówią, że mimo iż olbrzymia liczba ludzi korzysta z tej formy zarabiania, w tym modelu zarobkowania nie ma dużych pieniędzy, gdyż ponad 80% przepływu finansowego jest w biznesie i inwestycjach.

Jednak system edukacyjny i wychowanie w rodzinie sprzyjają kreowaniu nowych pracowników, a nie ludzi biznesu. Na świecie nadal promuje się wykształcenie jako główny czynnik radzenia sobie w życiu, a nie promuje się przedsiębiorczości i zaradności biznesowej, tym bardziej, że świat zmienił możliwości dostępu do narzędzi służących do zarabiania ambitniejszych pieniędzy.

Poprzez szkolenia i samokształcenie rośnie w społeczeństwie świadomość, że pracując całe życie nie „na swoim”, ludzie są trybami w maszynach korporacji czy zakładów. A o wolności czasowej i finansowej można zapomnieć.

Na etatach nie działają żadne dźwignie mogące spowodować podwojenie dochodów czy pasywność, a po latach pracy często doskwiera wypalenie zawodowe oraz rutyna.

Jednak nadchodzi zmierzch ery etatów klasycznych, które płacą za godziny dyspozycji na swoim stanowisku pracy. Co raz bardziej osoby szukające dobrych pieniędzy i stylu życia – chcą pracować na swoim.

Nadchodzi czas ery pracy na wynik, pracy, która płaci za rezultaty i w tym sektorze są najlepsze możliwości osiągnięcia sukcesu.

Tysiące ofert, setki propozycji współpracy są dla nas każdego dnia dostępne i w sieci, i w prasie, czy być może u naszych znajomych, mających gotowe schematy zarabiania pieniędzy i zabezpieczenia się przed utrata płynności.

Dlatego ekonomia zaczęła ewoluować, sprawdzać, eksperymentować i od kilkudziesięciu lat kształtuje się model biznesowy, który odnosi obecnie olbrzymie sukcesy ekonomiczne.

Narodził się ze sprzedaży systemów generujących dochody pasywne, a teraz rozwinął się do zaawansowanych systemów i algorytmów księgowych, opierających się na budowaniu zespołów.

Budowanie najczęściej odbywa się przez rekomendowanie już działających uczestników danego projektu innym osobom. W ten sposób, poszerzając informacje o korzyściach wynikających z tego modelu współpracy, osoby aktywnie działające poszerzają rynek, budują daną markę i przyczyniają się do zwiększenia obrotów handlowych, dzięki czemu same czerpią zyski ze współpracującej grupy partnerów.

Korzyści wynikające z rozpoczęcia współpracy w takim modelu biznesu powodują olbrzymie zainteresowanie w tych czasach z prostych powodów.

W odróżnieniu od projektów biznesu klasycznego, modele rekomendacyjne nie wymagają dużych inwestycji finansowych na start.

W zasadzie można znaleźć projekty, gdzie rozpoczęcie nic nie kosztuje, zatem tutaj praktycznie każda osoba może zaistnieć jako przedsiębiorca. Ryzyko bankructwa nie istnieje, ponieważ nie ma dużej inwestycji finansowej, a to pozytywny czynnik motywacyjny dla wielu ludzi.

Zabezpiecz swoją przyszłość nowoczesnym marketingiem sieciowym i społecznościowym

Powodzenia, Sławek

Kategorie
biznes rekomendacyjny

Zrób nowy początek życia

Nowy początek życia

Byłem kiedyś w szpitalu na odwiedzinach przybranego brata, który był alkoholikiem, umierał. Odwiedziłem go ostatni raz, kiedy przyjechałem za kilka dni, już nie żył.

Czekając tak na szpitalnym korytarzu, zanim pielęgniarki go przygotują, słyszałem rozmowę dwojga ludzi, którzy siedzieli obok mnie. Jedna z osób była w szlafroku, w kapciach, co oznaczało, że też jest pacjentem w szpitalu, a druga była ewidentnie w odwiedzinach. Byli małżeństwem. Trzymając się za ręce, rozmawiali o takich sprawach, które na zawsze mnie zmieniły.

Dało się usłyszeć płacz, rozpacz, szlochanie, które wywoływało spore emocje we mnie. Mówili o tym, że cały czas byli mocno zabiegani, ciągle myśleli tylko o zarabianiu pieniędzy, martwili się o samochód, że ukradną, a co sąsiedzi powiedzą jak będzie brudny.

Zamartwiali się długością trawy na podwórku czy tym, gdzie pojadą na wakacje. Mówili, że popadli w rutynę, żyli w wielkim stresie pochodzącym ze spraw zupełnie nieważnych i nieistotnych.

Nie potrafili docenić rodziny, szczęścia, jakim mogli obdarzać siebie nawzajem. Mężczyzna, który umierał na nowotwór, mówił żonie, że za mało ją trzymał za rękę, za mało mówił, że ją kocha, za mało emocji dawał z siebie – tych dobrych emocji.

Skupiony był na karierze, na awansach i pieniądzach, bez równowagi i balansu od strony JA czy MY.

Ogólne mówiąc, kiedy czekałem na możliwość odwiedzin, byłem świadkiem chyba najpiękniejszej rozmowy w moim życiu, kiedy ludzie dochodzą do wniosku, co naprawdę jest ważne.

Szkoda tylko, że dopiero wtedy, kiedy umierają. Potężne refleksje, które przychodzą w momencie, gdy często jest już za późno, pokazują, że tak naprawdę w zasięgu ręki mamy wszystko to, co potrzeba, aby być szczęśliwym i spełnionym.

Dopiero kiedy człowiek umiera, pojmuje, na czym polega życie.

Wszystko mamy w zasięgu ręki, mamy pod nosem ludzi, którzy nas kochają lub są gotowi pokochać, ale szukamy innych, „lepszych”.

Mamy także narzędzia biznesowe, które dają nieograniczone możliwości rozwoju i zdobycia bogactwa, ale nie potrafimy dostrzec tego, co naprawdę jest ważne, oraz że wszystko już podane, wystarczy trochę wiedzy, kilkuletniego zaangażowania i dużo pasji.

Jeśli masz w sobie pierwiastek lidera, lub masz dość obecnego życia, otwórz się na najnowocześniejsze trendy biznesowe i nie strać szansy na zabezpieczenie swojej finansowej przyszłości.
Znajdź chwilę, aby dostać informację o najskuteczniejszym modelu współpracy.

Pozdrawiam, Sławek

Informacja o tym, jak przejąć kontrolę nad swoimi finansami na zawsze:
http://bityl.pl/81B1N