Kategorie
trening mentalny sportowców i trenerów

Jak zostać mistrzem sportowym

Wielokrotnie można się spotkać z opiniami typu – dany sportowiec jest świetny, ma talent, ma umiejętności, ale zawsze czegoś mu brakuje do sukcesu. Czy to kwestia szczęścia? Niekoniecznie. Prawda jest taka, że w wielu takich przypadkach problemem jest głowa, a dokładniej to panowanie nad nią, nad tym co się w niej dzieje, czyli nad psychiką.

Najbardziej odporni psychicznie są… najlepsi sportowcy

I to nie jest przypadek. Bo na tej płaszczyźnie nic się nie dzieje bez przyczyny. Żeby być sportowcem z absolutnego topu, to trzeba mieć psychikę również na najwyższym poziomie.

Przykładowo, często mówi się, że finały rządzą się swoimi prawami. Wyjaśnienie tego jest proste. W najważniejszych meczach, w najważniejszych turniejach liczy się bardzo mocno to, kto lepiej wytrzyma psychicznie.

Same wysokie umiejętności i doskonałe przygotowanie fizyczne nie wystarczy.

Warto uświadamiać to sobie już od najmłodszych lat, gdyż konsekwencje mogą niestety być niezbyt przyjemne. Od braku sukcesów, przez zadręczanie się, aż po utratę motywacji do treningów i porzucenie uprawiania sportu.

Jak kontrolować psychikę i emocje?

Bardzo pomocne jest, aby w trudnych sytuacjach nie ulegać emocjom. Dobrym pomysłem jest wyciszenie się. Można tak zrobić chociażby poprzez kilka głębszych oddechów, które powinny trochę ostudzić gorącą głowę.

Warto również rozmawiać ze sobą w myślach i pełnić dla siebie funkcję tzw. motywatora. Zagrzewać siebie do walki, a kiedy potrzeba, to uspakajać siebie i wspierać.

Polecane jest także stosowanie metody świadomej wizualizacji, co pozwala w pewnym stopniu oswoić się zawodnikowi z daną sytuacją. Jeśli przykładowo czeka Cię bardzo ważny mecz, istotne jest przed nim wyobrazić sobie jak masz szczytową formę i wykonujesz swoją robotę na najwyższym poziomie.

Tak samo ciekawą kwestią są jakieś rytuały przedmeczowe, bądź słuchanie motywującej albo wyciszającej muzyki. Tutaj należy zastosować jednak podejście indywidualne, bo skoro ktoś potrzebuje się wyciszyć przed meczem, to bez sensu jest, aby słuchał piosenek motywujących, które wywołają u niego zupełnie odwrotny skutek. Trzeba słychać ciała, jak potrzebujesz energii – włączasz muzykę która dodaje energii. Jak potrzebujesz koncentracji – włączasz muzykę która Cię koncentruje.

Inni oceniają – co z tym zrobić?

Kolejną niezwykle ważną kwestią jest przejmowanie się opinią innych. Wielu zawodników często rozmyśla nad tym, co powiedzą inni, jak coś mu nie wyjdzie, jak przegra, jak nie spełni oczekiwań itd. I bez wątpienia to nie jest dobre podejście do tematu.

Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że ludzie mają taką naturę, że lubią krytykować i wolą robić to niż chwalić. Po drugie, pamiętajmy jedną rzecz – samemu odpowiadasz za własne życie, nie nikt inny.

I to Ty przeżywasz własne życie, dlatego na pierwszym miejscu stawiaj na świadome kroczenie swoją drogą – bez oglądania się na boki i na innych..

Jak ktoś chce być mistrzem, to opinia innych nie jest w stanie stanąć mu na drodze.

Oczywiście, korzystajmy z konstruktywnej krytyki, wyciągajmy wnioski i idźmy dalej, ale nie zajmujmy się hejtem, który nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek merytoryką i w niczym Ci nie pomoże.

Absolutnie nie powinieneś się także porównywać się do innych sportowców i marnować czas na zastanawianie się, dlaczego jesteś od niego gorszy. I tutaj dwie kwestie.

Pierwsza – można podpatrywać innych, “brać” dla siebie jakieś cenne wskazówki, naukę, wzorce i to nie jest nic złego, nawet trzeba tak robić, ale nie można czuć się od kogoś gorszym.

Bo nawet jeśli to ktoś inny jest teraz mistrzem, a nie Ty, to nie jest to dla Ciebie powód do wstydu, ale do jeszcze większej motywacji. Poza tym – ktoś tego mistrza obecnego kiedyś zastąpi… Ty?

Druga kwestia – osobą, do której można się porównywać, jesteś… Ty.

Obserwuj swoje wyniki, sprawdzaj jakie robisz postępy, ale rób to na podstawie tego, jak Ci szło wcześniej, a jak Ci idzie teraz, a nie porównując się do kogoś innego. 

Zamiana stresu w mobilizację

Stres jako ogólne pojęcie nie jest wcale czymś złym. Negatywne staje się dopiero wtedy, gdy tego stresu jest zbyt dużo w organizmie i pozbawia nas zdrowego myślenia., oraz włącza paraliż.

Dlatego istotne jest, aby go mieć w sobie, ale mieć taką jego ilość, żeby odczuwać mobilizację. Jednak panowanie nad stresem nie przychodzi z dnia na dzień. Musisz wypracować schematy i wzorce wchodzenia w stan szczytowy dzięki stresowi.

Wtedy zamiast paraliżu będziesz odczuwać sportową złość, pozytywne nastawienie i wiarę we własne możliwości i w to, iż dasz radę wygrać.

Nie będziesz się mógł doczekać swojego występu i każdego kolejnego treningu. Strach i zrezygnowanie zastąpi radość i motywacja, ponieważ możesz robić to, co kochasz i osiągać swoje cele.

Trening mentalny kluczem do sukcesu

Każdy sportowiec chcący osiągnąć sukces powinien zdać sobie sprawę z faktu, że kluczem do sukcesu jest trening mentalny.

Trzeba go wykonywać regularnie i sumiennie. Warto współpracować z ekspertem od mentalności sportowej, który z pewnością byłby wielkim wsparciem.

Niestety wciąż są sportowcy, którzy nie chcą pracować nad swoją mentalnością – przez to pozbawiają się szans na wymarzoną karierę.

To jest podstawowy błąd. Bez odpowiedniego nastawienia psychicznego praktycznie niewykonalne będzie osiąganie dobrych wyników i naprawdę warto być świadomym tego.

Mam nadzieję, że weźmiesz to sobie do serca i pamiętaj, że droga do sukcesu, również tego mentalnego, jest długa i trudna, ale na końcu czeka nagroda i ogromna satysfakcja w postaci silnego charakteru, potężnych pragnień oraz bycie nieustraszonym zawodnikiem – który idzie po swoje.

Uściski, Sławek

Kategorie
trening mentalny sportowców i trenerów

Trening mentalny zawodnika

Nie sposób nie doceniać wpływu mentalności na wyniki sportowe. To ona decyduje o wynikach, kształtuje odporność psychiczną, a nawet pomaga wykształcić konkretne umiejętności. Jak ukształtować mentalność sportowca? 

Pojęcie treningu mentalnego ściśle wiąże się ze szkoleniem amerykańskich astronautów w latach siedemdziesiątych. Wielokrotnie spotykali się oni z niebezpiecznymi sytuacjami, ale tylko teoretycznie.

To w swoich umysłach przeżywali kryzysy, opracowywali strategie radzenia sobie z nimi i znajdowali rozwiązania. “Bawiąc się” w ten sposób stopniowo przyzwyczajali się do zagrożenia i przestawali odczuwać stres.

Na pewno znasz to z autopsji: gdy w kryzysie pojawia się stres, jesteś nim tak sparaliżowany, że nie możesz działać racjonalnie. Wystarczy jednak, by stres zniknął i znajdujesz wyjście z sytuacji.

Najprościej mówiąc: trening mentalny to powtarzane CELOWE wyobrażanie sobie sportowego działania w Twoim wewnętrznym teatrze wyobraźni – jednak neurony działają identycznie jak w realnym świecie.

Wizualizacje

Ponieważ dane dotyczące rzeczywistości i jej wyobrażeń przechowywane są w tych samych obszarach mózgu, łatwo programować umysł. Na tym bazują świadome wizualizacje. Jak to wykorzystać w pracy nad mentalnością? Pomyśl o swoim celu – wybierz się w swoją przyszłość:

  • Jak on wygląda?
  • Kto tam jest? 
  • Czy są inni ludzie, widzowie, trenerzy?
  • Ile masz wtedy lat?
  • Jakie kolory widzisz wokół siebie? Co jeszcze widzisz?
  • Jest zimno czy ciepło?
  • Co jeszcze czujesz? Wiatr Słońce?
  • Jakie dźwięki słyszysz? Czy jest bardzo cicho czy raczej głośno? Czy publiczność bije brawo? Jest aplauz?
  • Co czuje Twoje ciało? Jakie masz emocje?
  • Czy jest też smak? Może pijesz szampana, aby uczcić swój sukces?

Koncentracja

Mimo, iż koncentracja zawodników bardzo różni się w zależności od uprawianej dyscypliny, istnieje jej definicja. To umiejętność dostrzegania właściwych rzeczy we właściwym czasie oraz wyłączania zewnętrznych źródeł zakłóceń i własnych wątpliwości.

W kontekście sportu i specyfiki dyscyplin dobrze wyobrazić sobie latarkę, oświetlającą albo dużą przestrzeń (sytuacja na boisku), albo wąski snop światła (obserwacja przeciwnika). W zależności od sytuacji sportowiec w przygotowaniu mentalnym potrzebuje wypracować cztery rodzaje koncentracji:

  • szeroka, skierowana na zewnątrz (boisko, tor jazdy);
  • skierowana na zewnątrz, ale wąska (cel, bramka, kosz);
  • szeroka, skierowana do wewnątrz (własne samopoczucie);
  • wąska, skierowana do wewnątrz (własne motto, następne odbicie, następny rzut czy podanie).

Równowaga między napięciem a rozluźnieniem

Umysł, podobnie jak mięśnie, potrzebuje rozluźnienia po okresach napięcia. Istnieje wiele możliwości, by to osiągnąć, mogą to być zarówno ćwiczenia skierowane bezpośrednio na stan psychiczny, takie jak trening autogenny albo działania łączące sferę fizyczną z psyche: joga, masaże, gorąca kąpiel. 

Wyznaczanie i formułowanie celów

Podstawowy napęd sportowca – wiedzieć czego się chce.

Każdy sportowiec musi mieć cel. Jak osiągnąć sukces w sporcie? Przede wszystkim formułując cel – czy to krótki czy długofalowy – zachowaj prostą zasadę SMART. Co to znaczy? Cel musi być:

  • S (ang. specific) konkretny,
  • M (measurable) mierzalny,
  • A (achievable) osiągalny (ale i atrakcyjny),
  • R (relevant) istotny, ale i realistyczny
  • T (time-bound) określony w czasie.

Mentalność sportowca nie istnieje bez kontroli umysłu. Konieczne jest rozpoznawanie swoich myśli (ponieważ niektóre z nich mogą być nieuświadomione i jak wiesz – sabotują działania prowadzące do celu), po to, by je zatrzymać i ewentualnie przekształcić w pozytywne. Do tego przydaje się wgląd w motywacje i odpowiedź na pytania “dlaczego”

  • Dlaczego to robisz?
  • Dlaczego uprawiasz ten sport?
  • Dlaczego jest dla Ciebie bardzo ważne?
  • Dlaczego chcesz osiągnąć swój cel?
Do odniesienia sukcesu potrzebne jest wytworzenie automatyzmów.

Dotyczy to zarówno codziennych treningów, ale także, a nawet bardziej, rutyny zawodów. Automatyzmy oszczędzają energię, oraz powodują stan niemyślenia tylko działania.

Podczas całego procesu treningowego zawodnikowi, dążącemu do sukcesu musi towarzyszyć autorefleksja. Można po każdym starcie zadawać sobie pytanie: “Co dzisiaj poszło dobrze?”, “Co można było zrobić lepiej?”.

Odpowiedzi na te pytania definiują postęp na przyszłość, koncentrując się na rozwoju. 

Błędem popełnianym przez sportowców, trenerów i rodziców jest to, że nie traktują umysłu i mentalności tak, jak traktują fizyczne i techniczne aspekty swojego sportu. Sportowcy nie czekają na kontuzję, raczej trenują, by jej zapobiec. Powinni podejść do mentalności w ten sam sposób.

Dlatego poznaj programy wspierające Twój umysł, abyś osiągnął to, czego bardzo pragniesz. Zajrzyj na sklep i wyprzedź konkurentów przechodząc specjalistyczne kształtowanie mentalne.

Uściski, Sławek

Kategorie
trening mentalny sportowców i trenerów

Zrozumieć konieczność zmian

Zrób reset.

Nie można osiągnąć nowych poziomów sportowych, mentalnych czy kompetencyjnych – kiedy od czasu do czasu nie robisz resetu i poukładasz wszystko jeszcze raz.

Zmiany są wbrew naturze – bo mózg nie lubi zmian z oczywistych, biologicznych względów. Bo jeśli coś działa, żyjesz – to nie zmieniaj.

Mózg ma całe oprogramowanie skanujące świat, działania, nawyki – i jeśli następuje odstępstwo od nawykowych zachowań i działań – włącza się alarm w mózgu – tworzy się dysonans, czujemy niepokój.

Mózg reaguje na  zmiany w większości przypadków jako zagrożenie życia – dlatego włącza się strach i lęk przed zmianami.

Jednak musimy zmienić oprogramowanie, jeśli chcemy zrobić postęp i osiągnąć wzrost.

“Świat jest taki, jakim ty go widzisz. Więc spójrz na niego inaczej, a twoje życie się zmieni.” – Paul Arden

Nastawienie na rozwój, powoduje zmiany, jednak nie można wprowadzać zmian w czym, co nie istnieje.

Więc najpierw musi zaistnieć świadomość, potrzeba, przekonanie, cel, motyw – co chcemy zmienić, dlaczego chcemy zmienić, jak chcemy oraz tego dokonać.

Dan Brown pisał “Czasem trzeba tylko trochę zmienić punkt widzenia, aby ujrzeć coś znanego w nowym świetle” – i to jest klucz. Zmienić punkt widzenia. Moje doświadczenie mi pokazuje – że nie wielu to potrafi. Ale Ty możesz wybrać.

Zanim wysłuchasz fragmentu szkolenia “Trening umysłu sportowca” – audio, jeszcze jeden cytat który może pomoże Ci dokonać zmian na lepsze:

“Spróbuj nie opierać się zmianom, które napotykasz na swojej drodze. Zamiast tego daj się ponieść życiu. I nie martw się, że wywraca się ono czasem do góry nogami. Skąd wiesz, że ta strona, do której się przyzwyczaiłeś, jest lepsza od tej, która cię czeka?” – Elif Şafak

Teraz wysłuchaj krótkiej sesji treningowej.

Pozdrawiam, Sławek

Kategorie
trening mentalny sportowców i trenerów

Wzrost i postęp – aż do sukcesu

(fragment książki, programu rozwoju Trening umysłu sportowca)

Ilu sportowców osiągnie sukces?

Sto procent tych, którzy chcą, którzy pragną go osiągnąć, oraz zrobią wszystko co potrzeba, aby go osiągnąć. Droga jest ważniejsza niż cel.

Czy wszyscy go osiągną? Nie.

Większość sportowców narzeka i usprawiedliwia się, zgubi gdzieś  z czasem silną samodyscyplinę.

Obwiniają wszystkich za swoje porażki, często szukają winnych wszędzie dookoła. Czasem obwiniają wszystkich, tylko nie siebie.

A jest tylko jedna osoba, która może sprawić, abyś odniósł sukces. Codziennie myjesz jej zęby, czeszesz, ubierasz ją… Codziennie jest w Twoim lustrze, kiedy tylko tam zaglądasz. Tak, to Ty sam. Odpowiedzialność za siebie i swój sukces – to dojrzałość i bycie gotowym na sukces.

Jesteś jedyną osobą odpowiedzialną za Twój sukces lub za miernactwo, a to przerażająca odpowiedzialność! Ty sam jeden decydujesz o swoim losie. Bądź odpowiedzialny. Zdecyduj to teraz.

To Ty programujesz swój umysł i to co zaprogramujesz, to otrzymasz.

Więc jeśli marzysz zbyt nisko, nie dziw się, że mało Ci się udaje. Uwierz w ten klucz do zwycięstwa. Określ swą misję, określ swe zasady, swe priorytety i działaj według nich. Pozwoli to Ci się wspinać na sam szczyt. Nie ma drogi na skróty. Im wcześniej to zrozumiesz, tym szybciej zajdziesz na szczyty list rankingowych. Bądź gotowy na pasjonujące i stanowcze działanie.

 

W tych czasach coraz więcej sportowców szuka drogi na skróty. Mało kto chce zapłacić prawdziwą cenę za prawdziwy sukces. Każdemu marzy się, aby przeciwnika rozbolał brzuch lub by złapał jakąś kontuzję. Szukają “windy sukcesu” – nie procesu działania i ciężkiej pracy. Zapomnij o tym.

Jeżeli zdobędziesz sukces, to tylko tą drogą – codziennym procesem i pracą Żadną inną.

Weź to do serca i zakoduj to. Nastaw się na ciężką pracę i na walkę, na maksymalne obroty. Nie ma w sporcie nic za darmo! Co zasiejesz, to zbierzesz! Dojrzyj do tego, do czego nie dojrzy 99% zawodników – do gotowości zapłaty ceny i fanatycznej samodyscypliny.

Często w sporcie o mistrzostwie świata decydują setne sekundy lub setne milimetra. To przecież tak niewiele. Ale na zapleczu treningowym to mnóstwo pracy.

Ten kto zwyciężył – zapłacił większą cenę. Jedna setna sekundy, to może ten opuszczony trening lub brak odpowiedniej koncentracji. Takie szczegóły decydują o zwycięstwie i Ty przecież dobrze o tym wiesz. Możesz zwyciężyć, bo sprzyja Ci szczęście, ale prędzej czy później wyjdzie, co jesteś wart, a na szczytach utrzyma się osoba, która wytrwała w konsekwentnym działaniu.

Sukces – to proces.

Droga jest jasno określona – trzeba przejść kolejne, następujące po sobie stadia wzrostu i rozwoju.

Dziecko też uczy się najpierw przewracać na brzuch, siadać, później chodzić i biegać. Każdy etap jest ważny i wymaga czasu. Żadnego nie można ominąć. Nie ma drogi na skróty, musi trwać proces od „poczwarki” do „pięknego motyla”.

Co by się stało, gdyby przeciętny tenisista, aby zrobić wrażenie, zdecydował się zagrać w wyższej klasie? Przykładowo, trenujący rok czy dwa lata zawodnik, pojechałby na turniej Australian Open? Odpowiedź jest oczywista – skompromituje się.

Poziom rozwoju jego umiejętności jest zbyt mały na taki turniej. Jednak czy może wystąpić w takich zawodach i je wygrać? Oczywiście, musi tylko przejść poszczególne fazy rozwoju do takiego poziomu, który da mu możliwość pokonania przeciwników danej klasy. Po prostu nie da się tych procesów pominąć i zignorować, trzeba mieć tylko świadomość celu i wizję tego, na jakim poziomie trzeba być, aby znaleźć się na szczycie.

Jeżeli na dziesięciostopniowej skali jakiejś umiejętności jesteś na stopniu trzecim, a chcesz być na szóstym, to musisz najpierw dojść do poziomu czwartego, a później piątego. Tysiącmilowa podróż też musi się zacząć od pierwszego kroku.

Tylko jeden krok może być zrobiony w danym momencie. Ten proces – zasada wzrostu, polega na rozwijaniu i wykorzystaniu swych talentów i uporu w działaniu.

Pisałem to nie raz – nie ważne jak dobry jesteś czy ile i jak ciężko trenujesz. Ważne – czy się rozwijasz, zmieniasz poziomy, robisz postępy.

Każdy sportowiec uczestniczy w takim procesie. Jedni przechodzą skalę umiejętności szybciej, drudzy wolniej. Żeby nam się powiodło, muszą temu towarzyszyć takie zasady, jak: cierpliwość, motywacja (silna motywacja) i właściwa postawa.

Tylko nie myl ciężkiej pracy z produktywnym postępem. Nie chodzi o ciężki czy długi trening, chodzi o to, czy ciągle się czegoś nowego uczysz.

Jakiś zawodnik z dużym talentem zacznie od poziomu trzeciego, lecz z braku wytrwałości i konsekwencji nie dojdzie nawet do szóstego czy siódmego. Ta teoria daje nam odpowiedź, dlaczego tylu ludzi uprawia sport, a tak niewielu udaje się osiągnąć wysoką klasę sportową.

Spowodowane jest to brakiem wizji, marzeń i brakiem celów. No i oczywiście podstawowym czynnikiem, który powoduje zbyt wczesną rezygnację zawodników, jest brak umiejętności myślenia na wielką skalę.

Trenerzy nie potrafią rozbudzać u swoich podopiecznych wiary w swoje nieograniczone możliwości, nie zawsze umieją wytworzyć w zawodniku chęć dokonania czegoś wielkiego i przekroczenia obecnych granic. (Polecam kurs Trener mentalny sportowców)

Polskim sportowcom często brak odwagi, aby marzyć na wielką skalę i osiągać szczytowe trofea.

Zapamiętaj: sukces to nie jest przypadek, to jest proces. Nie ma drogi na skróty, a Twoja misja pomoże Ci te „skróty” ominąć, wprowadzi Cię na Twój własny tor.

Nie ma mistrzów z “mikrofalówki”, choć tysiące zawodników próbuje się łudzić, że sukces można osiągnąć fartem, szczęściem, przypadkiem.

Improve Sports Performance using Hypnotherapy Kent

Od dzisiaj będziesz działał zgodnie ze swoją misją sportową, ze swoim programem. Niechaj sprawy związane ze sportem i treningiem będą zawsze sprawami priorytetowymi, najważniejszymi – o ile Twoje pragnienia są szczere.

Przyszedł czas, że tylko profesjonalista staje na podium. Czy Ty jesteś profesjonalistą? Podejmujesz od dzisiaj nim być?

Stań się nim od teraz.

Uściski, Sławek

Kategorie
trening mentalny sportowców i trenerów

Pokonywanie barier sportowca

Doprowadź do wewnętrznej konsolidacji przekonań, zamiarów, celów, wartości – abyś mógł skupić się tylko na działaniu.

Nie ma nic gorszego, niż wewnętrzne bariery w postaci różnych części Ciebie, które kierują Cię w różnych kierunkach. Jedna część chce sukcesu, inna jest przekonana, że jesteś “do niczego” i nigdy z Ciebie nic nie będzie.
Jedna część Ciebie chce po porażce zmobilizować się mocniej, inna twierdzi że nigdy Ci nic nie wyjdzie.

W mojej opinii i z mojego doświadczenia wiem – że posprzątanie “wnętrza” jest absolutną podstawą, aby nie walczyć na ringu, na boisku – ze sobą, tylko z przeciwnikiem.

Piękno sportu polega właśnie na tym, że każdy mistrz był kiedyś do kitu, oraz to że pokonał samego siebie, by osiągnąć top.

Nie ma ludzi, którzy na swojej drodze nie spotykają barier życiowych, środowiskowych, finansowych czy osobistych. Bariery są zawsze, sęk w tym, czy Cię zatrzymają i zniechęcą.

Podziwiam u mistrzów to, jak dużo są w stanie znieść, wytrzymać i co są w stanie zrobić, by przejść z punktu A – gdzie dzisiaj są, do punktu B – gdzie chcą być za kilka lat. Podziwiam ich determinację, upór i poświęcenie w dążeniu do wymarzonego życia.

Warto być nie do powstrzymania. Jesteś?

Przyjrzyj się, jakie główne bariery pokonują ludzie sukcesu, a skoro oni mogli, to ty też możesz.

  1. Przeszłość

Przeszłość i wynikająca ze wspomnień niska samoocena może być sporą barierą dla zawodnika, aby czuł się godny zwycięstwa i osiągania sukcesów sportowych.
Musisz zostawić przeszłość na zawsze, o ile Cię nie wspiera, nie buduje zdrowej samooceny i ściąga w dół. Przeszłość nie determinuje przyszłości, a tysiące biografii zawodników pokazuje, że sport stał się dla nich szansą na lepsze życie.

Pamiętaj, że czym miałeś trudniej w życiu, tym silniejszy jesteś.
(przemyśl to zdanie raz jeszcze i zmień nastawienie do siebie)

Skup się na przyszłości i na tym, czego pragniesz, a nie na tym co było. Z przeszłości warto brać tylko naukę na przyszłość.

Sugestia – zamknij negatywną przeszłość na zawsze. Każdy dzień to nowy początek, nowe narodziny. Każdy nowy start, mecz czy występ – to nowe narodziny. To właśnie przeszłość czyni Cię silniejszym i mądrzejszym.

Jesteś gotowy przestać żyć przeszłością, rozpamiętywaniem, użalaniem się, wspominaniem złych momentów?

Musisz to zrobić, gdyż mózg powinien się skupić na realizacji planów na przyszłość, ale żyj i być w Tu i teraz.

  1. Środowisko

Środowisko które Cię stworzyło, nie może wznieść Cię na szczyt sukcesu.

Inne rezultaty wymagają innego otoczenia, innych ludzi.

Chcesz zmienić siebie to zmień ludzi którymi się otaczasz. Mają Cię wspierać, pomagać Ci i Cię motywować.
Sukces na pewno będzie wymagał wyjścia poza obecne środowisko, tak już jest ułożony świat. Na pewno w wielu obszarach życia potrzebujesz nowych ludzi, zatem wyjście ze strefy komfortu jest niezbędnym elementem osiągnięcia sukcesu w sporcie.

Środowisko może być barierą, rodzina, miasto, najbliżsi – być może Ci nie służą, dlatego czasem trzeba podjąć trudną decyzję, aby zacząć zupełnie samemu i w innym miejscu. Lecz mistrzowie nie boją się podejmować trudnych decyzji.

Jesteś na to gotowy? Poznawać innych ludzi? Bywać w innych miejscach? Zmienić otoczenie na takie, które Cię rozwija?

Musisz to zrobić, bo tylko poza strefą komfortu się rozwijasz. Przekraczaj granice, nawet te dosłowne.(nie tylko mentalne i emocjonalne)

  1. Przyszłość

Przyszłość musi być zaplanowana (nadanie kierunku skupi Cię właściwych działaniach), zatem warto abyś zrobił cele zgodne z wartościami i plan-projekt ich osiągania.

Każdy dzień jest skarbem zatem nie trać czasu na bezproduktywne działanie. Przyszłość powstaje teraz, podczas codziennego działania – efekty są tylko odroczone w czasie.

To jakim będziesz zawodnikiem za 3 czy 5 lat, zależy od tego co zrobisz dzisiaj.

Czy przyszłość może być barierą? Tak, o ile podczas pojedynku nie będziesz w tu i teraz, tylko będziesz myślał o przyszłości. Szczególnie jeżeli będziesz tworzył czarne scenariusze, które zabierają siły i energię.
Przyszłości jeszcze nie ma, jeszcze nie nadeszła a jedyny czas na działanie jest teraz.
Dlatego skup się tylko i wyłącznie na maksymalnym wysiłku w obecnej chwili zawodów, nie przeskakuj myślami w przyszłość, bo nie będzie cię w teraz, zatem kto będzie grał? Będziesz nieświadomy tego co robisz?
O przyszłość się nie bój, jest przecież w twoich rękach. Rozumiesz co mam na myśli? Trzymasz swój los w swoich rękach, zatem w dobrych rękach prawda?

Zaplanuj przyszłość jak najbardziej szczegółowo, w pozytywny sposób i dzień po dniu rób swoje.

  1. Finanse

Finanse, to znaczy ich brak, nigdy nie był przeszkodą aby osiągnąć sukces. Wręcz  odwrotnie, to brak finansów był dla wielu sław główną siłą napędową.

Zatem jeśli pochodzisz z biednej rodziny, nie rozczulaj się tylko zmobilizuj energię i stwórz dźwignię siły, która spowoduje odmianę twojego losu. Zrób wszystko, aby brak finansów nigdy Cię nie zatrzymały w drodze po marzenia i szczęście. Jeśli nie masz wsparcia finansowego od otoczenia – bądź przedsiębiorczy. Proś o pracę, pomagaj komu się da, imaj się każdego zajęcia by zdobyć środki niezbędne do trenowania. Przyjdzie czas, że życie ci się odmieni, tylko nigdy się nie poddawaj.

Czy brak finansów może Cię powstrzymać? Jak sobie z tym poradzisz? Stwórz strategie na finansowanie Twojej kariery.

  1. Samoocena

To będzie Twoja największa bariera.

Największą walkę stoczysz sam ze sobą.

Jeśli pokonasz siebie, już nikt inny nie stanie Ci na drodze. Zrób wszystko, abyś mówił i myślał o sobie dobrze, abyś wierzył w siebie i ufał. Poznaj swoje mocne strony oraz potencjał do rozwoju, cechy które warte są jeszcze pracy. Przestań się obwiniać, krytykować, użalać nad sobą – to nie jest postawa pewnego siebie zawodnika.
Wiem, że masz w sobie jak każdy człowiek wewnętrznego krytyka, wewnętrzne dziecko, wewnętrznego sędziego – i często te części dają Ci w kość w postaci głosów, dialogów wewnętrznych, emocji czy blokad. 

Jednak zrób wszystko, aby Twoją karierą sportowa zarządzały części Ciebie które chcą działać, osiągać, są ambitne, odważne i motywujące Ciebie do przekraczania granic oraz osiągania wyższych poziomów.

Jesteś gotowy czuć się wartościowym i godnym zawodnikiem?

Jesteś gotowy zaufać sobie?

Jesteś gotowy jako zawodnik wejść na zawsze w poczucie zasługiwania na sukces?

Zrób to, porzuć wszelkie bariery i cała na przód, idź po swoje.

Zacznij od dzisiaj, maksymalnie.

(Aby zbudować silną i trwałą pewność siebie wybierz program rozwojowy Lutherapy na platformie, ustawi Ci zasoby siły i mocy na zawsze)

Pokonaj bariery mentalne w sporcie

  1. Niezorganizowanie

Barierą sportowców są także nieład i nieporządek w życiu tak osobistym, jak i sportowym. Każdy mistrz którego znam jest zorganizowany, bo wiec co jest dla niego ważne.

Ustaw priorytety zgodne z wartościami i trzymaj się ich.

Harmonogram dnia jest podporządkowany kalendarzowi treningów i zawodów. Kontroluj swoją linię czasu, mając świadomość daty ważnych spotkań, mistrzostw czy codziennych zadań. Ogarniaj czas pełnego zaangażowania oraz czas odpoczynku i regeneracji. Panuj nad czasem, bo to najważniejsze aktywo jakie masz. Czas jest nie do nadrobienia. Możesz odzyskać formę, może zostać mistrzem świata w następnym turnieju, ale czasu już nigdy nie odzyskasz. Zatem zorganizuj się i zarządzaj sobą w czasie najlepiej jak potrafisz.

  1. Brak celów

Tylko wspomnę na koniec, że wewnętrzne opory, brak energii i motywacji, może wynikać z braku jasnych i klarownych celów. Musisz mieć spisaną wizję do której zmierzasz, nie wolno tego naprawdę pomijać. Jedyną zasadą aby zmusić mózg do robienia rzeczy których nie chce robić, to mieć ciągle przed oczami jasny obraz tego, czego chcesz. Nie ominiesz tego narzędzia – jasna wizja to siła zamieniająca się w skupienie na zadaniach, wytrwałość, pasja, energia i samodyscyplina.
Świadome “dlaczego” i “po co” pomoże Ci wybrać drogę i skupić się na rozwoju.

Dlatego pisz wszystkie cele na piśmie, szczegółowo i precyzyjnie.(Pomoże Ci mój autorski program Design Your Life oraz program VOD Projektowanie wymarzonej przyszłości – szczerze polecam)

Wyprawa po medal wymaga podjęcia prawdziwej decyzji, dlatego abyś się naprawdę nie męczył, musisz zacząć dokładnie od jej podjęcia, w którym kierunku zmierzasz – jakie masz konkretne zamiary wobec sportu.

  • Ćwiczenie

Wypisz jak najwięcej występujących barier, które Cię powstrzymują przed tym, aby jak najszybciej wznieść się na szczyt kariery.

Co zamierzasz zrobić natychmiast, aby pokonać te bariery?

Jakim życiem możesz się cieszyć, jeśli pokonasz te bariery?

Co się nie stanie, jak się poddasz i odpuścisz rozwój oraz stawienie czoła barierom?

Sugestia, codziennie rano przez pierwsze 10-20 minut czytaj pozytywne myśli, oglądaj motywacyjne filmy i inspiruj się historiami sportowców. Trening mentalny to podstawa karmienia umysłu i ducha sportowca.

Wykreśl słowo bariera z umysłu, zastąp je słowem wyzwanie.

Uściski, Sławek

 

Kategorie
trening mentalny sportowców i trenerów

Sukces rodzi się w postawie

Postawa rodzi się z przekonania, że jesteś absolutnie pewien tego, czego pragniesz, oraz że ta droga (praca którą trzeba wykonać) jest Twoją drogą.

Jesteś gotowy zapłacić cenę, aby osiągnąć cele i zostać mistrzem?

Postawa rodzi się z pozytywnego oczekiwania – to takie ważne, aby nie być pesymistą. Zasługujesz na sukces, tak jak każdy który go zdobył, lecz oczekuj pozytywnych wyników i pomyślnych scenariuszy. Musisz mieć pozytywne uczucie w sercu podczas treningu czy rywalizacji.

Postawa to stan umysłu i ducha, który determinuje Twoje zachowanie i wszelkie działania.

Nie znam ani jednego mistrza, który miał negatywną, bierną, hamującą postawę do swojej dziedziny sportu.

Sukces rodzi się w nastawieniu do codziennych działań.
Sukces rodzi się w postrzeganiu siebie jako zasługującego na sukces.
Sukces rodzi się w codziennym wykonywaniu zadań i obowiązków.
Sukces rodzi się w reakcji na porażki, kryzysy, załamania i słabsze dni.

Jesteś pozytywnie nastawiony? Oczekujesz pozytywnego?

Co chcesz i powinieneś zmienić w swoim nastawieniu?

Postawa sportowca musi być zgodna z własnym sumieniem, z własnymi zasadami.
Właściwa postawa to kiedy jesteś przekonany, że robisz wszystko na sto procent, by osiągnąć swój cel.
Nie liczą się pośrednie rezultaty, wygrane czy przegrane, liczą się Twoje konkretne cele i długoterminowe nastawienie.

Postawa to współpraca na świadomym i nieświadomym poziomie umysłu. Czujesz sercem i całym sobą, że Twoja droga, którą kroczysz, jest dla Ciebie i jesteś szczęśliwy, gdy nią kroczysz.

Odpowiednie nastawienie to uczucie, które znajdujesz w sobie, że każda część Ciebie pragnie tego, czym się zajmujesz. Nie masz sabotażu, nie masz wahań, nie masz w sobie ani jednej części, głosu i odczucia, że coś jest nie tak.

Jeśli chcesz być sportowcem, ale idąc na trening, czujesz niechęć i zmuszasz się do tego, to oznacza, że nie jesteś spójny. Nie będzie prawdziwego sukcesu na wielką skalę. Warto wrócić do pytań i zadać je sobie szczerze: Czy sport to moja droga przez życie? Czy naprawdę tego chcę, aby to robić i każdego dnia walczyć o swoje marzenia?

Wzorowa postawa sportowa mówi, nie zatrzymam się, dopóki nie osiągnę tego, co zaplanowałem. Kropka. To jest następny klucz do wysokich szczebli sportowych.

Bo widzisz, będziesz wiele razy upadał, chodzi tylko o to, abyś zawsze się podnosił i walczył dalej.

Przeciętny zawodnik przegra raz, przegra drugi i już się nie podniesie. Nie ma właściwej postawy. Nie wie, po co trenuje, nie ma celu, nie ma marzeń. Mądry zawodnik z każdej przegranej wyciągnie odpowiednie wnioski, doświadczenia i drugi raz będzie mocniejszy i sprytniejszy.

Postawa sukcesu to rozbudzenie prawdziwej chęci osiągania szczytów i bycia najlepszym. To nastawienie na robienie rzeczy, których nikt inny robić nie chce.

Dobra postawa wiąże się także z nadzieją, wiarą i entuzjazmem.

Ktoś powiedział, że nadzieja jest matką głupich. Jest to w niektórych przypadkach prawda, ale nie we wszystkich. Nadzieja widzi to, co niewidzialne, niedotykalne. A Twój sukces jest na początku przecież niedotykalny.

Tylko nadzieja i wiara widzą to, czego nie widzą oczy. Tylko nadzieja da Ci wytrzymałość i konsekwencję.

Dlatego wizualizuj sukces, dotykaj go w marzeniach i wyobraźni. Dla umysłu nie ma różnicy, stany emocjonalne przeżywasz tak samo w rzeczywistości, jak i w wyobraźni, pamiętaj o tym.

Bo widzisz, człowiek wierzy tylko w to, czego dotknie. I niektórym ciężko uwierzyć, że mogą zostać mistrzami. Dlatego uruchom prawą półkulę i patrz oczami wyobraźni każdego dnia przed zaśnięciem, jak wręczają Ci puchar, jak Ci gratulują zwycięstwa, jak tłumy wiwatują na Twoją cześć.

Mistrzowie świata też na początku nie wierzyli, że mogą, ale mieli nadzieję, mieli marzenia i mieli wizje. Podjęli zobowiązanie i codziennie trenowali skupieni na końcowym efekcie. Więc jeśli napełniasz swoje serce nadzieją, zobaczysz to, co niewidzialne.

Naprawdę, wszystko zależy od Twojej postawy, która jest ważniejsza od umiejętności. Zapytasz pewnie, co to znaczy właściwa postawa?

Mistrzowie sportowi mają wspólną cechę, bardzo ważną: potrafią sobie radzić z frustracją, rozczarowaniem, niezadowoleniem, kłopotami czy przykrościami. Nie rozczulają się przy przegranej, nie sięgają po alkohol, nie zganiają winy na współzawodników. Właściwa postawa to zrobić wszystko, aby zwyciężyć. Zawsze starać zaprezentować się na 100% swoich możliwości.
Właściwa postawa to wzięcie odpowiedzialności za swój występ i karierę sportową.

Sportowiec, który osiągnął sukces, ma te same, a nawet większe zmartwienia, jednak reaguje pozytywnie, zawsze szuka dróg wyjścia. W rezultacie z każdej przegranej wychodzi silniejszy i bardziej świadomy sukcesu.
Przeciętny zawodnik, gdy dozna porażki, wiadomo jak reaguje (negatywnie), a zawodnik o dobrej postawie mówi: „Następnym razem ja będę lepszy”… i w wyobraźni natychmiast poprawia błędy oraz przeprogramowuje przegraną na zwycięstwo.

Pozytywne reakcje dają lepsze samopoczucie. BAW SIĘ SPORTEM!!! Musisz znaleźć w złych sytuacjach coś dobrego. Reagować bez nerwów i złości na beznadziejną sytuację!

W popularnym stwierdzeniu mówi się, że w Twoim ciele są dwa „psy”, jeden karmiony jest negatywami, a drugi pozytywami. Jak myślisz, gdybyś je postawił do walki, który by wygrał? To proste – ten lepiej karmiony. A u Ciebie który jest lepiej karmiony?

Trzeba wytrwałości i wiary, ale nie jest to nieosiągalne, ktoś przecież zdobywa tytuł mistrza olimpijskiego, prawda?

Pisząc ten wpis chcę przekazać, że postawa sportowca w 80% przyczynia się do sukcesu.

Dan Pena mówi, że sukces to 90% jaj, i 10% umysłu.

W ogóle psychologia to 80% sukcesu. Nastaw się, że będziesz upadał, ale chodzi o to, abyś wstał. Gdy wiatr będzie sypał w oczy piaskiem, najważniejsze jest, abyś nie zawrócił. Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawaj! Idź zawsze do przodu!

Postawa musi być jednoznacznie zwycięska. A zwycięzcą już się urodziłeś! Uwierz w to na zawsze. Oczekuj tylko pozytywnego, a z każdej porażki, bierz wdzięczność i naukę na przyszłość.

Bądź odważny, życie i sukces sportowy nie jest dla tchórzy.

Zatem, drogi przyjacielu, sekret wszystkich sukcesów, czy to sportowych, to mieć najpierw marzenie, później cel i na końcu działanie. A do tego wszystkiego, każdy człowiek, który coś osiągnął, musiał mieć odpowiednie nastawienie i postawę, która go na szczyt sławy i kariery zaprowadziła.

Może zapamiętasz, może nie, ale różnice życia i osiągnięć wśród zawodników nie pochodzą z biografii, tylko z mentalnej postawy.

Kim chcesz się stać?

Kategorie
trening mentalny sportowców i trenerów

Sukces to proces – proste ruchy wykonywane dzień po dniu.

To co robisz, nie sprawia że masz sukces, tylko SPOSÓB w jaki to robisz sprawia, że masz sukces.

W tych czasach coraz więcej sportowców szuka drogi na skróty. Mało kto chce zapłacić prawdziwą cenę za prawdziwy sukces. Każdemu marzy się, aby przeciwnika rozbolał brzuch lub by złapał jakąś kontuzję. Zapomnij o tym! Nastaw swój organizm na doświadczanie!

Często w sporcie o mistrzostwie świata decydują setne sekundy lub setne milimetra. To przecież tak niewiele. Ale na zapleczu treningowym to mnóstwo pracy.

Ten kto zwyciężył – zapłacił większą cenę, bardziej pragnął sukcesu.

Jedna setna sekundy, to może ten opuszczony trening lub brak odpowiedniej koncentracji. Takie szczegóły decydują o zwycięstwie i Ty przecież dobrze o tym wiesz. Możesz zwyciężyć, bo sprzyja Ci szczęście, ale prędzej czy później wyjdzie, co jesteś wart, a na szczytach utrzyma się osoba, która wytrwała w konsekwentnym działaniu.

Sukces – to proces. Droga jest jasno określona – trzeba przejść kolejne, następujące po sobie stadia wzrostu i rozwoju.

Dziecko też uczy się najpierw przewracać na brzuch, siadać, później chodzić i biegać. Każdy etap jest ważny i wymaga czasu. Żadnego nie można ominąć. Nie ma drogi na skróty, musi trwać proces od „poczwarki” do „pięknego motyla”.

Co by się stało, gdyby przeciętny tenisista, aby zrobić wrażenie, zdecydował się zagrać w wyższej klasie? Przykładowo, trenujący rok czy dwa lata zawodnik, pojechałby na turniej Australian Open? Odpowiedź jest oczywista – skompromituje się.

Poziom rozwoju jego umiejętności jest zbyt mały na taki turniej. Jednak czy może wystąpić w takich zawodach i je wygrać?
Oczywiście, musi tylko przejść poszczególne fazy rozwoju do takiego poziomu, który da mu możliwość pokonania przeciwników danej klasy.
Po prostu nie da się tych procesów pominąć i zignorować, trzeba mieć tylko świadomość celu i wizję tego, na jakim poziomie trzeba być, aby znaleźć się na szczycie.

Jeżeli na dziesięciostopniowej skali jakiejś umiejętności jesteś na stopniu trzecim, a chcesz być na szóstym, to musisz najpierw dojść do poziomu czwartego, a później piątego. Tysiącmilowa podróż też musi się zacząć od pierwszego kroku.
Tylko jeden krok może być zrobiony w danym momencie.

Ten proces – zasada wzrostu, polega na rozwijaniu i wykorzystaniu swych talentów i uporu w działaniu.

Każdy sportowiec uczestniczy w takim procesie. Jedni przechodzą skalę umiejętności szybciej, drudzy wolniej. Żeby nam się powiodło, muszą temu towarzyszyć takie zasady, jak: cierpliwość, motywacja (silna motywacja) i właściwa postawa.

Jakiś zawodnik z dużym talentem zacznie od poziomu trzeciego, lecz z braku wytrwałości i konsekwencji nie dojdzie nawet do szóstego czy siódmego.
Ta teoria daje nam odpowiedź, dlaczego tylu ludzi uprawia sport, a tak niewielu udaje się osiągnąć wysoką klasę sportową.

Spowodowane jest to brakiem wizji, marzeń i brakiem celów. No i oczywiście podstawowym czynnikiem, który powoduje zbyt wczesną rezygnację zawodników, jest brak umiejętności myślenia na wielką skalę.

Trenerzy nie potrafią rozbudzać u swoich podopiecznych wiary w swoje nieograniczone możliwości, nie zawsze umieją wytworzyć w zawodniku chęć dokonania czegoś wielkiego.

Polskim sportowcom często brak odwagi, aby marzyć o największych trofeach i brak chęci odniesienia wielkiego sukcesu. Już nie u ciebie.

Zapamiętaj: sukces to nie jest przypadek, to jest proces. Nie ma drogi na skróty, a Twoja misja pomoże Ci te „skróty” ominąć, wprowadzi Cię na Twój własny tor.

Od dzisiaj będziesz działał zgodnie ze swoją misją sportową, ze swoim programem. Niechaj sprawy związane ze sportem i treningiem będą zawsze sprawami priorytetowymi, najważniejszymi.
Przyszedł czas, że tylko profesjonalista staje na podium.
Czy Ty jesteś profesjonalistą?
Podejmujesz od dzisiaj nim być?

Nie możesz się wznieść wyżej, a trzymać dawnych sposobów myślenia i działania.

Weź zeszyt do przemyśleń i zrób ćwiczenie, odpowiedz szczerze na pytanie:

Czego pragniesz ponad wszystko?

Następnie zatrać się w świadomym działaniu.

Rozwijaj się, uściski Sławek

Kategorie
trening mentalny sportowców i trenerów

Jak zbudować siłę sportowca – misja zawodnika

Misja sportowa

Misją sportową nazywam silne odczucie “dlaczego warto”. To siła wewnątrz zawodnika, która pozwala mu być upartym skupionym, sumiennym i wytrwałym. Misja sportowca to jasne i klarowne widzenie celu oraz kierunku, połączone z nieodpartym pragnieniem osiągnięcia go.

Zawodnicy z misją mają motyw, aby każdym nerwem nieugięcie kroczyć swoją drogą do wyśnionej, majestatycznej często przyszłości. Dzień po dniu z największym zapałem, realizują cel, który pcha ich ku przygodzie. Misja – to poczucie sensu które nadaje działaniom nieodpartą siłę.

Zawarty  w misji sens poświęcenia się dyscyplinie, cele i wartości, pozwalają wznieść jasną i konkretną wizję w codzienne zmagania.

Większość sportowców nie ma misji, tylko idą na trening, jadą na zawody.

Bez misji, nie ma trwałej radości i pasji z doświadczania sportu, będą tylko chwilowe przyjemności, a reszta czasu spędzonego w grze, walce – będzie szarą codziennością.

Misję sportową możesz nazwać takim Twoim wewnętrznym kodeksem honorowym, uświadomieniem, po co trenujesz, lub zbiorem zdań, które będą Ci przypominać o wyższych wartościach płynących z trenowania.

Pęd życiowy sprawia, że człowiek jest bardzo zagoniony, więc noś przy sobie notatnik, tam zapisz swe motto i czytaj, gdy masz wątpliwości, czy postępujesz słusznie. Twoja misja to Twoja wizytówka, Twoje wartości, sens działania, miejsce siły i mocy.

Osobiste “dlaczego warto, dlaczego chcę” spisane, ułożone, noszone przy sobie i czytane codziennie – pomoże Ci się skupić i znaleźć siły, gdy przyjdzie kryzys emocjonalny. A przyjdzie na pewno. Nie raz.

Trening mentalny - misja zawodnika
Jak ważna jest misja zawodnika

Jordan powiedział tak w krótkiej reklamie w której wystąpił:

W mojej karierze nie trafiłem do kosza ponad 9000 razy.
Przegrałem prawie 300 meczy.
26 razy od mojego rzutu zależały losy całej gry – chybiłem.
Przegrywałem w moim życiu raz za razem.
Dlatego właśnie odniosłem sukces.”

Ale został ikoną, legendą na skalę świata. Jak myślisz – miał misję? Wiedział po co się poświęca? Po co trenuje? Co chce osiągnąć?

Oczywiście. I to miał jasno sprecyzowane. Podjął decyzję że będzie najlepszy. Zrób to samo.