Kategorie
trening mentalny sportowców i trenerów

Testem jest połowa sezonu

Każdy sezon zaczyna się bilansem 0:0, niczym luneta spoglądająca w przyszłość. Czysta i jasna. Wszyscy mają równe szanse.

Każdy zawodnik trenował z najlepszym trenerem, miał najlepsze treningi, niektórzy schudli 15 kilo, inni dodali 3 kg mięśni.
Niektórzy sportowcy poczuł się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej, mieli najlepszy obóz treningowy. Wszyscy kochają nowe nową szansę, nowy sezon . Zespół naprawdę się zjednoczył. Świetna grupa zawodników.

W pierwszych kilku grach wszyscy są skupieni, silni, pozytywnie, pełni nadziei. Weterani udowadniają, że zasłużyli na ten duży kontrakt, nowicjusze pokazują, dlaczego zostali powołani. Niektórzy wygrywają dwa lub trzy razy z rzędu, media mówią o rozmiarach zwycięstw.

Puka do drzwi nowy sezon, nowe obietnice, nowe marzenia i plany.

Dopiero kilka meczów w sezonie, wyjście na miasto zastępuje trening. Mija dopiero pierwszy tydzień, pierwszy miesiąc, pierwszy kwartał sezonu. Te lornetki patrzące na cele stają się trochę rozmyte.

W połowie sezonu ta świetlana przyszłość, energia i zapał będzie wyglądać nieco inaczej… Czas na nowe okulary, czas spojrzeć realnie….

Oto, co prawdziwi mistrzowie wiedzą na rozpoczęciu sezonu:
czas przestać mówić o tym, co zrobiłeś, jaki świetny byłeś i zacząć pokazywać, co możesz zrobić i co zrobisz w tym sezonie.

Każdy może coś zacząć. Bardzo niewielu może skończyć. I tylko najlepsi mogą skończyć wyżej i lepiej niż zaczęli.

Jeśli naprawdę chcesz wiedzieć, z czego zbudowany jest super zawodnik, poczekaj około połowę sezonu. Tyle czasu zajmuje każdemu oswojenie się z tym, kim naprawdę są.

Wracają do swojej strefy komfortu na kolejny sezon „wystarczająco dobrego”.

Niezależnie od tego, czy rozmawiam ze sportowcami, czy z grupami biznesowymi, wyzwanie jest takie samo:

Czy chcesz dowiedzieć się, kim możesz być, a nie tylko zadowolić się tym, czym już jesteś? 

Czy możesz przekroczyć to, co już zrobiłeś? 

Nie ważny jest tyko początek sezonu, kiedy nogi są świeże, zapał potężny a adrenalina krąży we krwi.

Czy potrafisz to robić na każdym treningu, w każdej grze?

Czy potrafisz utrzymać pełną koncentrację i zaangażowanie, zapał – cały sezon?

Jednym z największych wyzwań, z jakim możesz się zmierzyć, jest ustanowienie wysokich standardów na początku kariery. Czemu?

Ponieważ teraz oczekuje się od ciebie – przez siebie i innych – dostarczenia tego do czego zostałeś powołany. Nie tylko na dany sezon ale też resztę swojej kariery.

Dlatego tak wielu ludzi ucieka przed sukcesem: to zbyt duża presja, poświęcenie, poświęcenie, pełne zaangażowanie, oczekiwanie, zmęczenie… to zbyt trudne dla niewytrenowanych mentalnie sportowców.

Sukces jest poza zasięgiem dla ludzi, którzy nie chcą zapłacić uczciwej ceny za sukces.

Ale dla tych, którzy chcą się doskonalić, konkurować, wspinać się na kolejny poziom, nie ma „wystarczająco dobrego”. Uczą się, dostosowują, znajdują nowe sposoby na poprawę.

Michael Jordan pojawiał się w każdym sezonie, rozwijając jakiś nowy aspekt swojej gry. Zaczął sam, jeden na zero, pracując sam. Potem użyłby tego przeciwko innym na siłowni. Następnie podczas rzeczywistego treningu, a na koniec wyzwolił go na zawodach.

Do tego czasu pracował nad tym tak intensywnie – w kółko i w kółko – że stało się to tak naturalne i instynktowne, że nie musiał o tym myśleć. Przygotuj się, ucz, ucz się, występuj.

Zanim jego przeciwnicy myśleli, że go rozgryźli, on przeszedł już na następny poziom. Oni marzyli że będą jak on i kiedy nauczyli się tego co on – on już był poziom wyżej… Nie spoczywał na laurach. Był bezkonkurencyjny.

Wraz z upływem sezonu, gdy zaczynają się pojawiać kontuzje i zmęczenie i wypalenie, cała ta praca poza sezonem i kondycja fizyczna stają się nieistotne, jeśli kondycja psychiczna nie nadąża.

Kiedy ten cichy głos z tyłu głowy upiera się, że możesz pominąć trening, może wypić więcej alkoholu, możesz dłużej pograć na Playstation – słuchasz, czy mówisz mu, żeby się uciszył?

Siła fizyczna pokazuje, co możesz zrobić; siła psychiczna decyduje o tym, czy rzeczywiście to zrobisz.

Większość sportowców patrzy na swoje wygrane i mówi: „Zróbmy to jeszcze raz”. Mistrzowie patrzą na swoje zwycięstwa i mówią: „Zróbmy to lepiej”.

Uściski, Sławek

Kategorie
trening mentalny sportowców i trenerów

Stan flow zawodnika

Niektóre emocje osłabiają.

Jeśli jest jedna rzecz oddzielała top zawodników  od wszystkich innych graczy, to jest ich oszałamiająca umiejętność blokowania wszystkiego i wszystkich innych podczas grania.

Michael Jordan był w tym mistrzem. Nic do niego nie docierało kiedy wchodził na parkiet: był lodem.

Bez względu na to, co się działo – tłumy, media, presja, śmierć jego ojca – kiedy tylko wszedł na boisko do koszykówki, był w stanie odciąć się od wszystkiego poza misją ataku i zdobywania punktów.

Jednak większość ludzi, nawet wielkich sportowców, zabiera ze sobą zewnętrzne sprawy na mecz czy zawody; niewielu potrafi wejść w pełen stan flow i robić swoje w pełnej koncentracji.

Biorąc pod uwagę, że procent skuteczności Michaela w karierze strzeleckiej, który wynosił około 50 procent – oznacza, że ​​piłka siedziała w koszu jeden na dwa razy – z trzema facetami wiszącymi na nim i dwudziestoma tysiącami aparatów migającymi za każdym razem, gdy wsadzał kosza. Warto to zrozumieć i docenić.

Umiejętność wejścia w stan flow to odcięcie się od świata zewnętrznego, od myśli, emocji i bycie w totalnym Tu i Teraz.

Niektórzy zawodnicy mówią, że światła stadionu ich włączają lub krzyczący kibice. Słabo.

Jeśli masz stan 100% flow – nie widzisz świateł, nie słyszysz kibiców – jesteś wyłączony totalnie i skupiony na robieniu swojego.

Ucz się odcięcia od świata kiedy potrzebujesz flow

Ale niewiele osób potrafi powielić ten ekstremalny poziom skupienia i koncentracji w różnych sytuacjach i miejscach; czują się komfortowo w jednym miejscu i tam radzą sobie najlepiej. 

Dlaczego zespoły grają lepiej u siebie niż w gościach? Słabe flow zawodników.

Dlaczego niektórzy sportowcy osiągają lepsze wyniki na niektórych stadionach niż inni? Uzależnienie od miejsca – czyli słabe flow.

Nie uzależniaj swojej szczytowej koncentracji od zewnętrznych czynników – kibiców, miejsca, publiczności, powierzchni.

Zamiast dyktować wynik bez względu na warunki, słabi sportowcy pozwalają dyktować wynik otoczeniu.

Brak umiejętności pełnej koncentracji powoduje utratę swojej chłodnej pewności siebie i skupienia, zawodnicy zaczynają odczuwać emocje i skupiają się na nich – zamiast na robieniu swojego.

Skupienie uwagi na emocjach osłabia umiejętności.

Kiedy czujesz strach i skupiasz się na nim, cofasz się lub ogarnia Cię paraliż, tracisz płynność i flow.

Jeśli zostaniesz w stanie lęku i strachu, jeżeli będziesz skupiał się na tym co na zewnątrz – poniesiesz porażkę.

Kiedy czujesz flow, jesteś skupiony na Tu i Teraz – atakujesz. Kiedy się dekoncentrujesz, zazwyczaj jesteś irracjonalny, ponieważ działasz pod wpływem impulsu, a nie rozsądku.

Teraz jesteś poza kontrolą i straciłeś poczucie tego, co masz robić. Zamiast czuć się skoncentrowany i przygotowany, tracisz poczucie skupienia. A bez skupienia się – nie masz dostępu do swoich zasobów.

Kiedy czujesz zazdrość, całą swoją uwagę i energię kierujesz na tego, kto sprawia, że ​​jesteś zazdrosny. Nieważne, czy to sukces kolegi, czy nowy mężczyzna twojej dziewczyny; tak czy inaczej, myślisz o czymś innym niż to, co powinieneś robić. I zawodzisz.

Kiedy myślisz o tym, co inni powiedzą jak przegrasz – skupiasz się na innych – nie na ataku i mądrym działaniu. Poza tym taki sposób myślenia włącza lęk i paraliż, okrada Cię z zasobów.

Jedynym wyjątkiem od reguły czucia emocji jest sportowa złość: kontrolowany gniew jest śmiercionośną bronią we właściwych rękach.

Kontrolowana złość daje Ci energię i skupienie, oraz profesjonalny chłód.

Wszyscy top zawodnicy mają ten powolny, gorący wewnętrzny gniew i on działa, jeśli mogą go kontrolować i utrzymywać. Ale nigdy nie staje się ślepą wściekłością i nigdy nie może stać się destrukcyjny.

Ponieważ gniew to cienka linia. Jeśli nie kontrolujesz swojej złości, stajesz się agresywny, uderzasz pięścią, kłócisz się z sędziami, patrzysz na innych graczy, stajesz się całkowicie emocjonalny, pretensjonalny i na stałe opuszczasz flow.

Emocje niekontrolowane  niszczą Twoją wydajność. 

Sprawiają, że myślisz o tym, jak się czujesz, co tu robisz, co może się wydarzyć jak przegrasz – a nie powinieneś myśleć jak grasz. Stan flow to stan niemyślenia – to stan czystego działania.

Oczywiście to zawodnicy nadal są ludźmi i jak wszyscy inni odczuwają to samo podekscytowanie, niepokój i nerwy przed wielkim wydarzeniem. Ale różnica między nimi a wszystkimi innymi polega na ich zdolności do kontrolowania tych uczuć, zamiast pozwalania tym uczuciom na kontrolowanie ich.

Nawet Michael Jordan zwykł mawiać, że przed wielkim meczem miał motyle.

Nie chodzi o to czujesz, ale jak się z nimi czujesz. Zamiast pozwalać im, abyś czuł się zdenerwowany i sparaliżowany – zamieniasz je na energię.

Czym bardziej stajesz się gwiazdą i więcej od Ciebie zależy – tym bardziej powinieneś umieć się wyciszać i chłodzić głowę.

Nie musisz widzieć co robią inni, co się dzieje na świecie kiedy jesteś w akcji. Każdy kto Cię rozproszy, cokolwiek się rozkupi – to zabójca Twojej wygranej,

Uściski, Sławek

Kategorie
trening mentalny sportowców i trenerów

Pracowaliśmy tak ciężko…(dla trenerów)

„Pracowaliśmy tak ciężko” i inne kłamstwa… Odpowiedzialność trenerów

Gdy kończy się sezon a był nieudany, atmosfera na bankiecie lub podczas spotkania może być napięta. Trenerzy i kierownictwo sportowe nie mają sobie nic do zarzucenia.

Kiedy padają spojrzenia na Ciebie, często  mówisz takie rzeczy:

„Tak ciężko pracowaliśmy”. Prawdziwy przekaz i intencja:
To nie moja wina, że ​​przegraliśmy, zaplanowałem mnóstwo treningów.

„To naprawdę dobre dzieciaki i świetny zespół”. Chcesz powiedzieć:
To nie moja wina, że ​​przegraliśmy, w całej grupie nie ma zawodników z talentem i zapałem.

Jak na zespół z wieloma młodymi zawodnikami występującymi po raz pierwszy, poradziliśmy sobie świetnie”. Tłumaczenie:
To nie moja wina, że ​​przegraliśmy, nikt tutaj nie wie, jak uprawiać ten sport i jak się wygrywa

„Przegraliśmy, ale najważniejsze że dobrze się bawiliśmy.” Wymówka trenera:
To nie moja wina, że ​​przegraliśmy, byli bardziej podekscytowani przekąskami po meczu w MC Donaldzie niż grą.

„Zaczęli jako jednostki i zebrali się jako zespół”.
Wymówka trenera:
To nie moja wina, że ​​przegraliśmy, świetnie się bawili na drużynowym przyjęciu z pizzą.

„Nagradzamy dobry wysiłek”.
Tłumaczenie:
To nie moja wina, że ​​przegraliśmy, robiłem co mogłem aby wykrzesać z nich wszystko co potrafią.

Brzmi znajomo? Masz setki innych wymówek, usprawiedliwień?

Co powiesz na to:

to może nie być moja wina, ale dojrzałość trenerska to odpowiedzialność za wyniki.

To wszystko.

Niezależnie od tego, czy wygrasz, czy przegrasz, nie chodzi tylko o ciężką pracę; bo to oczywiste, że oczekuje się ciężkiej pracy od sportowców.

Chodzi o poprawę i wzrost wyników, wzrost i poprawę umiejętności fizycznych i technicznych, ale także chodzi o poprawę mentalną zawodników.

Czy Twój zespół poprawił się w trakcie sezonu?

Czy Twoi zawodnicy rozwinęli lepsze umiejętności, lepsze nastawienie, lepsze zrozumienie sportu?

Jeśli nie, musisz pociągnąć się do odpowiedzialności i zapytać, dlaczego.

Mam cztery zasady dla sportowców – naucz ich tego:
* pokaż że Ci zależy
* ciężko pracuj
* słuchaj
informacji zwrotnej oraz
* wdrażaj
to co usłyszałeś.

Jeśli Twoim zawodnikom nie zależy, nie pracują ciężko, nie słuchają, nie wdrażają wiedzy i poprawek, to wiecie co? Oni nie grają, nie wygrywają – stoją w miejscu.

Celem sportowca jest osiągać, przekraczać granice – a nie dobrze się bawić i świetnie czuć.

Ale jeśli twoi gracze robią te  rzeczy i nadal się nie poprawiają, twoim obowiązkiem jest dowiedzieć się, dlaczego i co możesz z tym zrobić.

Pięć potężnych cech trenerów odnoszących sukcesy
  • Łatwo jest skupić się na tym, czego gracz nie może zrobić. Wyzwaniem jest ustalenie, co mogą zrobić gracze i postawienie ich w sytuacjach, w których mogą odnieść sukces i wnieść swój wkład.

    Twój zespół może nie mieć wystarczającej liczby talentów i gwiazd, aby wygrywać mistrzostwa czy ligę – większość drużyn ich nie ma. Ale Twoim zadaniem jako trenera jest jak najlepsze wykorzystanie swoich zawodników i zmotywowanie ich, aby jak najlepiej wykorzystali swoje możliwości i talenty. Nie możesz tego osiągnąć, sadząc ich na ławce. Daj im szansę odniesienia sukcesu i sprostania wyzwaniu jakie przed nimi stawiasz.
  • Czy twoje praktyki, strategie i treningi są skuteczne? Uczysz swoich zawodników, czy po prostu ich męczysz?
    Ciężka praca to nie to samo, co inteligentna praca.
    Długość twoich treningów jest bez znaczenia, jeśli jakość treningu nie przynosi rezultatów. Wolałbym raczej zobaczyć, jak drużyna ćwiczy 45 minut i coś osiąga, robi postępy, zamiast trzymać graczy jako zakładników przez dwie godziny tylko po to, aby powiedzieć, że miałeś długi i ciężki trening.
  • Jeśli ważne jest, aby przyjaźnić się z rodzicami i / lub zawodnikami – nie możesz być skutecznym trenerem.
    Jeśli bardziej dbasz o lubienie Ciebie, niż efektywność – przegrywasz.
    Wszyscy uważają, że zasługują na jak najwięcej czasu na grę, najlepszą pozycję i największe uznanie. Podejmuj te decyzje na podstawie rzeczywistych wyników i postępów zawodnika, a rzadko będziesz się mylić. Bądź ich sprzymierzeńcem i partnerem w rozwoju, a nie przyjacielem.
  • Kiedy twoi zawodnicy patrzą na ciebie, czy widzą kogoś, kto wygląda na autorytet w dziedzinie wyników sportowych?
    Nie musisz pasować do szkolnego mundurka, ale nie możesz sprawiać wrażenia, że ​​jedyną rzeczą, do której biegniesz i bronisz się, jest kolejka do bufetu.
    Zanim dziecko pozna Cię jako trenera, pierwsze wrażenie jest wizualne.
    Jeśli nie możesz im pokazać, że troszczysz się o własne uwarunkowania fizyczne, jak możesz ich nauczyć, jak dbać o swoje?

    Trener jest wzorem i przykładem, kropka.
  • Trener to nie tylko praca. To twoja   praca.
    Kiedy masz tę pracę, zawodnicy to nie są tylko dzieci, to są twoje dzieci.
    Czy nazywają cię trenerem, ponieważ nie pamiętają twojego imienia, czy dlatego, że zasłużyłeś na ich szacunek?
    Co pamiętasz ze swoich trenerów, gdy byłeś dzieckiem? Że byli mili? Albo że nauczyli cię osiągać sukcesy?
    Miła atmosfera jest w porządku, ale ile osób ma przywilej bycia poproszonym o pomoc dziecku w ulepszaniu i osiągnięciu jego sukcesu w czymś, bez względu na to, jak duże czy małe osiągnięcie to może być?

Jasne i proste – zadaniem trenera jest nauczanie, kompetencje, umiejętności, postawa, odporność psychiczna. 

Niekoniecznie po to, aby uczyć określonego sportu, ale uczyć, jak ważny jest postęp i doskonalenie. 

Jeśli wygrałeś dwa mecze w zeszłym sezonie i wygrałeś cztery w tym sezonie, to jest poprawa. Jeśli dzieciak nie trafił w zeszłym roku 20 rzutów wolnych, ale w tym sezonie przegapił tylko trzy, to jest poprawa. 

A przede wszystkim znajdź sposoby na doskonalenie się jako coach i trener – mentalny też, a może przede wszystkim.

Nie możemy prosić naszych graczy i zawodników o poprawę i wzrost, jeśli nie możemy wymagać poprawy i ulepszania tego samego od siebie.

Autorskie szkolenie online Trener mentalny sportowców może Ci bardzo pomóc osiągać sukcesy Twoich zawodników.

Uściski, Sławek

Kategorie
osiąganie i skuteczność

Postawa ludzi sukcesu

Robią to, czego inni robić nie chcą.

95% populacji chce przetrwać, dlatego kiedy ktoś podejmuje decyzję że chce coś wartościowego osiągnąć – nie ma za dużo konkurencji.

Od dawna strategia „rób to, czego inni robić nie chcą” jest podstawą wysokich osiągnięć sportowych czy biznesowych. Podglądanie mistrzów i modelowanie ich strategii jest najlepszym skrótem aby osiągnąć sukces. Lub także podglądanie ludzi którym nie wychodzi i robienie dokładnie na odwrót.

Uświadomienie, że nie możesz robić tego co przeciętni ludzie aby mieć inny rezultat to podstawowe założenie. Jak to wygląda u Ciebie?

Robią to, czego się boją.

Główną przyczyną rezygnacji z działania w czymkolwiek i poddawanie się jest lęk i strach.

Umiejętność zmiany podejścia i rozpoczęcie działania mimo odczuwanego lęku czy strachu to podstawa wejścia na ścieżkę osiągnieć.

Oddzielenie odczuwanych emocji od realizacji swoich zadań i obowiązków jest podstawą.

To nie odczucia mają decydować czy osiągasz cele czy nie, tylko samodyscyplina w codziennych działaniach, oraz doprowadzanie spraw do końca. Jak to wygląda u Ciebie?

Nie rezygnują, kiedy jest trudno.

Siłę psychiczną poznaje się wtedy, kiedy jest trudno – nie łatwo. Kiedy jest trudno i dopada ludzi kryzys (a dopada i to nie raz) to wtedy oddzielają się ziarna od plew.

Ludzie wysokiej efektywności robią swoje zgodnie z wartościami przede wszystkim, kiedy nie idzie lub jest pod górę. Przeciętni, nieświadomi ludzie, bez przemyślenia sensu działania – odpadają i wracają na tor przeciętności.

Jak wygląda to u Ciebie?

Widzą rzeczy, do których zmierzają, choć ich jeszcze nie ma zmaterializowanych.

Ludzie sukcesu wymuszają na sobie najpierw wizję i odczucie sensu tego co robią, następnie zabierają się do roboty sumiennie i z fanatyczną samodyscypliną. 

Ludzie przeciętni mają z tym problem, najpierw chcą coś osiągnąć, a potem się przekonać że warto to robić. Myślnie typu – „Jak zarobię to uwierzę” – jest anty do sukcesu.

Są odporni psychicznie.

Mamy dziś mentalność ludzi – „do pierwszego bólu i odpuszczam”.

Z mojego doświadczenia wynika, że 60-70% ludzi rezygnuje z wartościowych celów poprzez brak odporności psychicznej.

Brak umiejętności prowadzenia trudnych rozmów jest potężną luką naszego pokolenia. Nasi przodkowie musieli być inni – mieszkali w zaborach, uczestniczyli w powstaniach czy wojnach. Dziś?

Jedno usłyszane nie, jedna „porażka” i praktycznie rezygnujemy z możliwości dokonania przełomu w życiu.
A jak wygląda to u Ciebie?

Mają chłodne podejście przy ważnych rozmowach, czy ważnych działaniach.

Ludzie sukcesu wiedzą, że emocje są i będą w ich życiu, ale nie ona mają rządzić i sterować działaniami. Jednak jak to wygląda u większości populacji? Z moich obserwacji na podstawie tysięcy ludzi z moich zespołów biznesowych – garstka ludzi trzyma fason i spokój przy prezentacjach, rozmowach, negocjacjach.

W obszarze sportu jest to samo. trenując ponad 10 lat tenisa stołowego wiem, jak bardzo zabrakło chłodnego podejścia w decydujących momentach kariery.

Powiedzenie – kiedy emocje idą w górę to inteligencja idzie w dół  – jest prawdą doświadczoną osobiście.

Jak to wygląda u Ciebie?

Są nieugięci w dążeniu do celu.

Samodyscyplina i upór to królowie sukcesu. Wytrwałość i konsekwencja w działaniu jest absolutnym kluczem do tego, aby wytrenować się w danej materii na wysoki poziom ekspercki.

Przerwanie działania w momencie kiedy się nawet jeszcze dobrze nie zaczęło dotyczy około 60% populacji. Zbyt szybkie poddawanie się, zamrożenie działania  – jest to problem ludzi.

Brak świadomości że skupienie i regularność są podstawą osiągnięć  przeraża mnie i dziwi w tych czasach. Gdzie co druga książka rozwojowa, biografie ludzie sukcesu, warsztaty i szkolenia – trąbią o tym – aby robić swoje aż do skutku. Być skupionym, skoncentrowanym, wiedzieć czego się chce i aż do efektów być w nieugiętym działaniu – to fundament wszelkich efektów.  Dlaczego ciężko jest osobom przeciętnym to zmienić i jak już coś robią, to uparcie i do końca?

A jak to wygląda u Ciebie?

Przemyśl i zrób cos z tym, szkoda czasu i życia. Wzorce masz.

Uściski, Sławek

Kategorie
osiąganie i skuteczność trening mentalny sportowców i trenerów

Jak wejść na drogę sukcesu

Tunel świadomości

Ludzki mózg „zobaczy” i zrozumie to co wie, to czego nie wie, nie widzi tego.

Twój mózg zobaczy szanse na zmiany życia, jeśli będzie miał wiedzę.

Dlatego spoczywanie na laurach i brak nastawienia na rozwój hamuje wyniki i efekty w większości obszarów życia – prywatnych też.
Nie zobaczysz w sobie lidera – jeśli nie wiesz kim jest lider. Nie zobaczysz w sobie mistrza – jeśli nie będziesz wiedział – czy pragniesz nim być.

Aby osiągnąć sukces, musisz wiedzieć co sprawia że go się osiąga. Wiedza daje możliwość stworzenia lepszej przyszłości, w której możemy osiągnąć wartościowy sukces.

Pragniesz sukcesu? Dojrzałeś do przebicia się? 

Musisz stworzyć w mózgu taką możliwość – pobudzasz odpowiednie obszary w mózgu, jeśli robisz treningi mentalne – kierowana wyobraźnia – i wyobrażasz sobie drogę, cele, najlepszy rezultat, proces działania, a później szczegółowo planujesz proces i kroki działania.

Kiedy „widzisz” cele i czujesz „w brzuchu” wartość pragnienia – wchodzisz w niezahamowaną realizację. Jak długo? Aż nie osiągniesz tego, co zaplanowałeś.

Musisz postanowić, że jesteś gotowy zapłacić cenę za sukces – będziesz przekraczał swoje obecne granice i możliwości, oraz będziesz dawał z siebie więcej niż do tej pory.

Dlaczego większość osób wybiera nastawienie na przetrwanie i przeciętność? Nie mają włączony program konformizmu – jest im za dobrze, a za sukces trzeba zapłacić cenę.

Łącz wizję długiego horyzontu działania z nieugiętym procesemto co widzisz jest tym, co osiągniesz.

Jeszcze raz:  Ludzki mózg „zobaczy” to co wie, to czego nie wie, nie widzi tego.

Codziennie stymuluj wizję – wystarczy chwila skupienia i rzucenie okiem na spisane długoterminowe zamiary i cele. Sukces to wielokrotne powtarzanie pewnych schematów i nawyki.

Sięgaj dalej, planuj „na zawsze”.

Cele i świadome zamiary „na zawsze” zmieniają postawę i perspektywę działania. Rodzi się podejście długofalowego nastawienia na działanie – co w rezultacie daje większe możliwości osiągnięć.

Skupiaj całą energię na niezbędnym, codziennym procesie działania

Jeżeli istnieje jakaś najlepsza formuła strategiczna i operacyjna – to właśnie ta. Celem osiągnięć jest całkowite skupienie na niezbędnych ruchach wykonywanych dzień po dniu – bez wymówek, zatrzymań, tłumaczeń.

Wkroczenie na ścieżkę sukcesu to podjęcie dorosłej decyzji i całkowitym zaakceptowaniu czynności które musze wykonać w drodze do celu. Bez względu na to czy mi się chce czy nie, czy się boję czy nie, czy mam wystarczającą odwagę czy nie – wysokie osiągnięcia wymagają podjęcia decyzji i zmierzenia się z wewnętrznymi demonami, które chcą nas zatrzymać w obecnym miejscu

Ludzki umysł zobaczy to, co wie – a to oznacza że aby być na ścieżce przybliżającej do sukcesu i osiągnięć – musisz to zobaczyć w swojej głowie jako wizję, cele i oczywiście poczuć to we „flakach”.

Musisz wiedzieć, że zasługujesz na sukces, jesteś jego wart, oraz wiedzieć – co dla Ciebie oznacza sukces. Spisz to, czym dla Ciebie jest sukces i czy naprawdę jesteś gotów zacząć nad nim realnie pracować.

Jeśli czujesz, że masz luki i niedobory wiedzy o sukcesie – przejdź wartościowe szkolenie na temat sukcesu w dziale szkolenia VOD. Zmienisz życie na lepsze.

Uściski, Sławek

Kategorie
ćwiczenia przemiany osobistej osiąganie i skuteczność trening mentalny sportowców i trenerów wysoka samoocena

Jak przestać się programować destrukcyjnie

Słowa mogą zniszczyć, zabić lub sponiewierać każdego człowieka.

Jeśli masz duże korzyści z umartwiania się, bycia permanentnym pesymistą, wiecznym smutasem – to się nie zmienisz.

Mózg Ci na to nie pozwoli, bo masz z tego zysk. Granie roli ofiary wzbudza u innych litość nad takim człowiekiem, a także wywołuje zainteresowanie, przykuwa uwagę. Taka osoba czuje się w jakiś sposób ważna, że ktoś się o nią troszczy, daje jej swoje zainteresowanie.

Jednak bycie w roli ofiary i poczucie bezradności, na pewno nie powoduje, że ktoś taki ma wpływ na swoje życie. Wtórny zysk z postrzegania siebie jako nieudolnego i bezsilnego, powoduje uczucie cierpienia, przez niektóre osoby bardzo pożądany, gdyż pozbywają się odpowiedzialności za swoje życie.

Po pierwsze, weź odpowiedzialność za kreowanie celowego i świadomego życia. Podejmij decyzję, że całkowicie przestajesz  narzekać, obwiniać innych. Bądź   odpowiedzialny. Łatwo powiedzieć gorszej zrobić? Tak.

Pomóż sobie autorefleksją, weź zeszyt rozwoju i wypisz około 10 zdań dokończających.

Odpowiedzialność za moje życie oznacza dla mnie…

Mam następujące korzyści z autodestrukcji…

W byciu „ofiarą” fajne jest…

Abym żył pełnią życia i rozwijał swój potencjał, powinienem/powinnam…

Po drugie, nie wspominaj dawnych negatywnych zdarzeń, w których stało się coś, co Cię skrzywdziło czy zabolało. Słowa przeszłości mogą zabijać Twój dzisiejszy potencjał i nie pozwolą Ci maksymalnie go rozwinąć.

Musiałeś to usłyszeć, abyś w przyszłości stał się silniejszy. Kropka. Przeszłość to siła i Twoja mądrość – o ile tak wybierzesz i zdecydujesz.

Jaką mądrość pozyskałeś dzięki przeszłym zdarzeniom?

Programowanie umysłu na pewność siebie, spokój czy sukces to nic innego jak wdzięczność za przeszłość.

Wszystkie destrukcyjne słowa, które mówi do Ciebie Twój krytyk, sędzia, to nie są Twoje słowa, tylko często pochodzą z zewnątrz.

Ponieważ je usłyszałeś, być może w silnych emocjach, dlatego je pamiętasz. Być może powtarzano Ci je wielokrotnie, dlatego w nie uwierzyłeś.

Na zawsze przestań i przeprogramuj się na pozytywne postrzeganie wspomnień z przeszłości.

Wszystko co się wydarzyło, było Ci potrzebne, aby sprawić, żebyś był teraz  silniejszy i mądrzejszy, bardziej doświadczony życiowo. Lecz po prostu musisz wybrać takie postrzeganie zdarzeń.

Za jakie słowa, które usłyszałeś w przeszłości od rodziców, kolegów, trenerów, jesteś dzisiaj wdzięczny?

Co musiałeś usłyszeć, aby się wkurzyć i zrobić coś na poważnie? Co musiałeś usłyszeć, aby wziąć się w garść?

Które osoby z przeszłości sprawiły, że dzisiaj jesteś tym, kim jesteś? Kto Cię stworzył?

Które słowa z dzieciństwa ukształtowały Twoją psychikę dotyczącą finansów? Jakie przekonania Tworzą Twój program zarabiania?

Co chcesz zmienić natychmiast w swoich przekonaniach, aby od razu zacząć nowy start w lepsze życie?

Jeśli Twój program Ci nie służy żyć ukochanym życiem, zmień go, napisz od nowa, jakie chcesz mieć zasady i przekonania dotyczące finansów.

Po trzecie, przestań zadawać sobie pytania, które wymuszają skupienie na negatywnej przeszłości i trudnych wspomnieniach.

Pytanie obezwładniające – „dlaczego mnie nie kochasz?” – nic nie daje, bo nie jest skupione na rozwiązaniach, tylko na przyczynach.

„Dlaczego tak mało zarabiam?” – to program niszczący poczucie wartości.

„Dlaczego nie umiem wygrywać? Pokonywać tych zawodników?”

Katalog wspomnień znajdzie Ci wszystkie „przyczyny” dlaczego mało zarabiasz. Utwierdzi Cię, że jesteś do niczego.

Programuj się na rozwiązania niechcianej sytuacji – „jak mogę więcej zarabiać?”, „Co mogę zrobić, aby odmienić mój finansowy los?”. To są programy sukcesu i zaradności życiowej, która zapewni Ci finansową niezależność.

Program dlaczego może być dość niebezpieczny.

Mózg musi potwierdzać słowa obrazami, toteż zadając złe pytanie, on odnajdzie we wspomnieniach potwierdzenie przekonania i da Ci odpowiedź na pytanie. Szkopuł tkwi w tym, czy te pytania doprowadzają Cię do celów? Czy zbudują poczucie wartości? Pomogą lepiej się czuć?

PROGRAMUJ PYTANIA TYLKO NA ROZWIĄZANIA PROBLEMÓW ORAZ POTWIERDZANIE TEGO, ŻE JESTEŚ OK. NIGDY NA SAMOPTĘPIENIE.

Pamiętaj, że pytania mogą nam stworzyć osobowość ofiary, przypominać negatywną przeszłość, wyolbrzymiać wady i błędy. Zatem czy pomagają?

Jakie pytania mogą wzmocnić Twoje poczucie wartości?

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Jakie pytania mogą dodać Ci pewności siebie?

(Przykład: Z czego jestem najbardziej dumny? W czym jestem najlepszy na świecie?)

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Jakie pytania mogą poprawić szybkość działania? (Przykład: Jak szybko zrobię… Co natychmiast mogę…, itp.)

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Jeżeli zacznę zadawać pytania, które nic dobrego nie wnoszą, to mózg posłusznie zacznie mi odpowiadać dlaczego jestem słaby, co zrobiłem źle.

Chcesz zmienić wzorce działania, to zmień lingwistykę w Twoich pytaniach, typu:
  • Jakie działania chcę podjąć, aby osiągnąć swoje cele?
  • Z jakimi ludźmi chcę się spotykać, żeby się rozwijać?
  • Dlaczego chcę być wolny finansowo na zawsze?
  • Jak dziś mogę mieć naprawdę dobry nastrój?
  • Co mogę zrobić już teraz, aby w domu była wspaniała atmosfera?
  • Z czego mogę być w życiu dumny?
  • Za co mogę siebie cenić?
  • Za co siebie lubię?
Pytania także składają się ze słów.

Pytania są kluczem do emocji, do pewności siebie, bogactwa, spokoju, oraz do szczęścia.

Pytania nadają życiu sens.

Jeśli zadam dobre pytanie, to takie pytanie wyciągnie mnie z tego impasu, z długów czy z słabego nastroju.

Umiejętności lingwistyczne są odpowiedzialne za tworzenie nowych sytuacji, oraz skupiają Cię na celach. Potrafią utrzymać motywację czy nadać sens życiu.

Odpowiednie pytanie w trudnej sytuacji, natychmiast może zmienić energię słów i skupienie na tym;

Jakie mogę chcieć zauważyć dobre strony tego, że ta sytuacja się wydarzyła?

Czego się nauczyłem dzięki tej sytuacji?

Takie pytania mogą zmienić energię i osłabić hamujące, negatywne przekonania, albo zniwelować do tego stopnia, że wyjdę z trudnych sytuacji silniejszy, mocniejszy.

Co chcę przestać robić, aby wreszcie zacząć godniej żyć? – zmuszą mnie w pewnym sensie do szukania rozwiązań.

Dobre zadawanie pytań, buduje program życia, sens i motywację na nowo.

Możemy przeprogramować myślenie i wartości, aby świadomie przeżyć każdy dzień życia. To tylko kwestia silnej decyzji i trzymania się nowych zasad działania.

Jeśli czujesz że już czas, po prostu zdecyduj i zrób to.

Uściski, Sławek

ps. to był fragment rozdziału programu w książce i na płycie „Kodowanie umysłu na sukces”.

 

Kategorie
ćwiczenia przemiany osobistej osiąganie i skuteczność

Jaki masz program widzenia świata?

Jak prawidłowo widzieć świat?

U osób które czują ból emocjonalny, najważniejszym zadaniem jest aby nauczyły się prawidłowo „widzieć” świat i dobierać do opisu zdarzenia poprawne słowo.

Przekonanie że świat jest „szary” nie jest zgodne z faktem, bo są w nim kolory, jednak wiara w to przekonanie, powoduje ponury nastrój i programuje „szarą rzeczywistość”.

W zdrowiu psychicznym, zawsze chodzi o realne opisywanie świata, zgodne z faktami, nie z odczuciami.

Uczucia są wynikiem myśli (słów i obrazów) a nie faktów.

Jeśli słowa nie opisują realnego świata – czyli ten kto „widzi” szare życie, a nie zielone drzewa, błękitne niebo, kolorowe kwiaty – będzie odczuwał „szarość” życia.

A jakie uczucia wywołuje szarość? Z czym się kojarzy? Z radością? Wdzięcznością? Spokojem? No nie. Szarość to smutek, depresja, nicość, negatywny obraz świata.

Zmień kolory widzenia siebie, ludzi czy kraju, w którym mieszkasz, a przeprogramujesz swoje życie.

Pamiętaj, że określenia postrzegania otoczenia i zdarzeń, dają prawo-mózgowe obrazy. Za słowem idzie skupienie i „widzenie” mózgu. Koncentrujesz się na tym, na co jesteś nastawiony.

Zatem, będziesz dokładnie widział poprzez filtr tych słów, które do siebie mówisz, którymi opisujesz świat. A skoro zobaczysz, to będziesz w to wierzył, choć nie jest to zgodne z prawdą, bo to nie jest rzeczywistość.

Ćwiczenie refleksyjne.
Jaki jest dla Ciebie świat? Jak go postrzegasz? Na co jesteś nastawiony?

Na co chcesz zwrócić uwagę w przyszłości?

Jak chcesz się zaprogramować na nowo?

Co chcesz widzieć we wszechświecie, abyś był szczęśliwszy? Spokojniejszy? Bardziej radosny?

Pamiętaj, że człowiek nigdy nie widzi prawdziwej rzeczywistości, tylko jej interpretację w swoim umyśle.

Masz program, którym obserwujesz świat. Czy ten program czyni Cię szczęśliwym? Czujesz się tak, jak chcesz się czuć? Znajdź sekundę na zatrzymanie się…

To tam właśnie działają filtry, to tam budujesz swoją mapę świata i swoje przekonania oraz postawy. Używając na co dzień słów, które przyczyniają się do rozwoju  Twojego życia, powodujesz wyzwolenie innej energii i zupełnie innych zdarzeń.

  • Słowa służące do opisu świata i wydarzeń, programują Twoje „widzenie” świata. To wpływa na emocje, zachowania, energię i samopoczucie.
  • Negatywne słowa w głowie = negatywne postrzeganie świata = negatywne uczucia = negatywne zachowanie (odtrącenie Cię przez ludzi, zazdrość, gniew, nienawiść, złość).
  • Pilnując myśli dotyczących samooceny – przemienisz swoją tożsamość. Używając dobrych, pozytywnych słów do opisu koncepcji siebie – tworzysz podobne obrazy, a słowa i obrazy na Twój temat tworzą przekonania. One zaś wpływają na jakość całego życia.
  • Pilnując dokładnego nazywania zdarzeń, pilnowania tego co widzisz opartego na faktach – będziesz miał szansę nie zakrzywiać mocno rzeczywistości. Dzięki temu będziesz miał zdrowsze emocje.
Najpotężniejsze siły to te, których nie widać, teraz już chyba to wiesz, prawda?

Słów w dialogu wewnętrznych „nie słychać”, obrazów mentalnych „nie widać” – ale tworzą nam mapę świata, którą widzimy prawdziwy świat.

Kiedy zbudujemy dobre mapy świata bez generalizacji, uogólnień, przekrzywień, wypaczania – będzie szansa żyć realnym życiem.

Jak mówił Alfred Korzybski – „Mapa to nie terytorium”. Ale czym bardziej realne mapy, tym lepiej poruszamy się po świecie.

A życie realnym życiem nie halucynacją, może okazać się, że ten świat może być całkiem fajnym miejscem, mimo oczywistych ciemnych jego stron i obszarów.

Wybierz mądrze. Bo to Ty wybierasz, pamiętasz? Ty.

Uściski, Sławek

Kategorie
osiąganie i skuteczność trening mentalny sportowców i trenerów wysoka samoocena

Jak programować siebie na nowo?

Wyobraź sobie najlepszy rezultat.

 

Kodujesz się kierowaną wyobraźnią tworzysz zworce, obrazy i odczucia, którymi chce żyć i doświadczać.

Kilka głębokich oddechów, zamknij oczy, możesz włączyć ulubioną muzykę, która Cię uspokaja i twórz wizję, wyobrażając sobie najlepszy rezultat.

Wyobrażaj sobie nowe wzorce zachowania, działania czy emocjonalnego odczuwania. Zobacz, jak reagujesz na zdarzenia – jak spokojnie i z uśmiecham prowadzisz rozmowy, telefonujesz, negocjujesz podwyżkę, czy robisz prezentację.

Kora przedczołowa otworzy w Tobie ścieżki neuronowe, które są warunkiem zmiany nawyków. Do tego wyobrażaj sobie i odczuwaj bardzo silne emocje dzięki którym będziesz żył w przyszłości, odczuwaj silną radość z życia, którą właśnie sobie tworzysz, odczuwaj w Tu i Teraz stany siły i mocy jakich będziesz potrzebował w przyszłych sytuacjach.

Nowe działanie wizualizacyjne musi być okraszone bardzo silnymi emocjami. Musisz te wizje widzieć w szczegółach, dokładnie, kolorowo, jasno, przy pełnym rozluźnieniu w dobrych stanach emocjonalnych.

Żywe treningi mentalne i poczucie osiągalnych rezultatów będzie budzić te same obwody mózgu, które są angażowane w rzeczywistych działaniach. Dla mózgu nie ma różnicy, czy to sobie wyobrażasz, czy to się dzieje się naprawdę. Więc im więcej treningów mentalnych, odpowiednio długich, regularnie przeprowadzanych, tym bardziej trwała będzie efektywna zmiana Twojego nawyku.

Zmieni się całe oprogramowanie Twojego mózgu.

Spraw, aby jak największa liczba neuronów brała udział w tworzeniu Twoich wizji, przy wyobrażaniu sobie tego jak chcesz żyć, jak działać, co osiągać.

Jeżeli będziesz sobie wyobrażać nowe zachowania w rodzinie, w biznesie, w relacjach, w sporcie czy związkach, staraj się aby uczestniczyło tam jak najwięcej zmysłów.

Dodaj tam dźwięki i kolory, możesz tworzyć tam ruchome filmy, możesz dodawać słowa, muzykę, możesz czuć zapachy, smaki, poruszać się, gestykulować, mówić na głos.

Zaangażuj się całym sobą w przeprogramowanie słabych wzorców, które Cię unieszczęśliwiają i daj z siebie wszystko, by stworzyć nowe wzorce.

Poczuj ciałem potrzebny Ci stan siły np. pewność siebie, zrób ruch pewności siebie, wejdź w nowy stan fizjologiczny – czuj więcej pewności siebie, więcej radości, siły i ekscytacji.

Wizja nowego Ciebie i Twojego nowego zachowania, musi łączyć się emocjonalnie z Twoim celami.

Musi tam być bardzo dużo pozytywnych emocji, stanów siły wewnętrznej i odwagi.
Bez nowych silnych emocji, nie będzie możliwości przeprogramowania myślenia a zatem zachowania.

Dlatego trenuj i opracuj nowy wzorzec zachowania i działania  w ważnych dla Ciebie obszarach – na taki, jaki chcesz i pragniesz mieć.

A za chwilę wyznacz kierunki rozwoju i zrób plan, dobierz narzędzia i z całych sił angażuj się w jego realizację w rzeczywistości.

Zasada jest taka, że to co w skupieniu wizualizujesz, trenujesz świadomie, to staraj się wprowadzać natychmiast w życie.

Nic nie wzmacnia nowego nawyku tak, jak przystąpienie do jego faktycznej realizacji w rzeczywistości.

Specjalne narzędzie do przeprogramowania struktury umysłu i mapy mentalnej czynnym procesem (bez wiedzy teoretycznej), masz w programie na płycie Odkryj swoją potęgę. 

Płyta zawiera same ćwiczenia praktyczne z przeprogramowania umysłu, zero wykładów.

Polecam i powodzenia, Sławek

Kategorie
osiąganie i skuteczność

Maszyna sterująca naszym życiem

Potęga programowania umysłu

Jest wiele ukrytych mechanizmów i blokad, przekonań emocji, myśli, które tak naprawdę sterują zachowaniem. W naszym nieświadomym umyśle często kompletnie nie wiemy dlaczego tak się dzieje i skąd się to wzięło. Wiemy, że coś takiego jest, ale nie potrafimy tego zmienić.

Po drugie: nie ma ważniejszych rzeczy, aby dokonać zmiany, niż świadomość i podciąganie kontroli własnych emocji, przekonań, czy na co dzień używanych słów.

Warto poznać program w książce lub na płycie Programowanie umysłu na sukces, aby to na co masz wpływ, służyło Ci do osiągania Twoich zamierzonych celów i przeżycia pozostałych dni na ziemi w najlepszy dla Ciebie sposób.

Nasze mózgi można metaforycznie porównać – choć nie do końca trafnie – do komputerów. To jak się programujesz, zachowujesz, jak działasz, jakie masz emocje, za to wszystko właśnie odpowiedzialne jest oprogramowanie, czyli metaforycznie wszystkie wzorce, nawyki i postawy, które są automatycznymi sterownikami każdej dziedziny Twojego życia.

Na oprogramowanie składa się pełna lingwistyka stosowana na co dzień (słowa w dialogu wewnętrznym i zewnętrznym), czyli świat słów oraz percepcja postrzegania świata, zdarzeń, czyli świat obrazów (to na co jesteś nastawiony aby wiedzieć dookoła Ciebie).

To wszystko łącznie ma olbrzymi wpływ na to jak postrzegasz sam siebie, jak postrzegają Ciebie inni, jakie masz finanse, jakie wyznaczasz sobie cele, jak się ze sobą czujesz oraz jakie emocje dajesz innym.

 

Cały nasz świat wewnętrzny, wszystkie systemy samooceny, poczucia wartości, siły przebicia, wiary w siebie, odczuwania radości i szczęścia, samodyscypliny, zaufania do siebie – są sumą interpretacji naszych przeżyć i doświadczeń, zakodowanych w postaci słów, obrazów i emocji.

I właśnie za tą jakość Twojego życia odpowiada cały system operacyjny Twojego  mózgu.

Wszystkie te postawy, nawyki, wzorce myślowe, które są zakorzenione głęboko w podświadomości i sterują zachowaniem, reakcjami, intensywnością emocji.

Twoja osobowość to suma przeżytych zdarzeń do praktycznie dwudziestu jeden lat.

Masz zatem bardzo duże prawdopodobieństwo, że mając nawet kilkadziesiąt lat, żyjesz pierwszą wersją oprogramowania, które nadało Ci środowisko i otoczenie, wgrane przez rodziców, krewnych, dziadków, pierwsze autorytety, nauczyciele.

Bardzo często system raz wgrany i mocno zakorzeniony, tworzy tak silne nawyki i postawy, które stają się automatycznymi sterownikami przez całe nasze życie. Powodują, że działamy na pewnym autopilocie bez świadomej kontroli.

Jeśli dobrze się przypatrzysz swojemu życiu, nie zawsze to oprogramowanie działa na Twoją korzyść, nie zawsze jest dopasowane do dzisiejszych realiów. Nie zawsze wpływa dobrze na Twoje emocje, nawyki, relacje i związki. Nie jeden raz mamy takie momenty w życiu, że chcielibyśmy się zachowywać inaczej, lecz nie potrafimy, coś nas blokuje.

Często zdarza się nam pomyśleć, że chcielibyśmy tworzyć lepsze relacje z najbliższymi, zarabiać tyle ile zawsze pragnęliśmy, czy mieć więcej siły przebicia jako liderzy lub czuć się bardziej pewnymi siebie. Lecz nie mamy umiejętności, postaw czy siły, by tego dokonać.

Właśnie tutaj, by zmienić stare schematy, trzeba dotknąć sfery tego oprogramowania.

Trzeba przeanalizować swoje dotychczasowe nawyki myślowe, które spowodowały obecne życie i blokują nas przed  nowym, wymarzonym życiem. Stworzyły nam pewne systemy przekonań, które nie do końca nam służą, osłabiają a nawet niszczą.

Zatem mój program Kodowanie umysłu na sukces, ma w pewnym sensie uświadomić Ci, abyś przeanalizował swoje stare oprogramowanie i jeśli stwierdzisz, że są obszary życia, które warto zmienić, to stare wzorce muszą wtedy zostać złamane, by w to miejsce powstały nowe.

Tak jak zauważyłeś w tytule zawarte jest słowo sukces.

Czym sukces jest dla Ciebie?

Dla każdego z nas będzie on inny.
Ogólnie przez psychologię i dziedziny z rozwoju osobistego przyjmuje się, że sukces jest wtedy, kiedy każda dziedzina, każdy obszar naszego życia jest taki, jakim chcielibyśmy aby był.

Sukces to zatem warunki życia – emocje, finanse, stan rodzinny, związek, relacje – zgodne z naszym wzorem w umyśle i w sercu.

Odczuwamy stany fizjologiczne, które zdefiniowaliśmy jako uczucia szczęścia, sukcesu, radości.

Żeby osiągnąć sukces musi współgrać on z rozwojem holistycznym. Obszar domu i rodziny powinien być prawidłowo ułożony, ponieważ to on pozwala nam zregenerować swoje siły po „walce” w pracy, czy prowadzonym biznesie. Obszar finansów i pracy również musi być zadbany, oraz obszary rozwoju osobistego, duchowości i naszego ciała.

Sukces jest wtedy, kiedy wszystkie aspekty – ja, praca, dom i stan ducha – jest na dobrym poziomie i jestem z tego zadowolony. (Jest zgodne z moim wzorcem).

Jeśli jedna sfera jest zaniedbana, to w pozostałych częściach życia nie będzie odczuwane szczęście.

Nie będzie szczęśliwego domu, jeśli członkowie rodziny nie będą mieli pracy i finansów na jego utrzymanie. Nie będzie pełnej satysfakcji w pracy jeśli nie ma się gdzie lub do kogo po tej pracy wracać.

Jeśli nie będzie zadbane zdrowie, rozwój i ciało, to być może praca i rodzina także na tym ucierpi.

Programowanie umysłu następuje poprzez wzorcowe strategie umysłowe, które kodowane są przez umysł w postaci lingwistyki i semantyki słownej, czyli poprzez słowa.

Dba o to (przyjmijmy umownie) lewa półkula mózgu.

W dalszej części tego treningu dowiesz się dokładnie jak to działa, jakie sterowniki i kody programują nasze zachowanie, oraz jaki mają wpływ na to kim jesteś.

Do świata słów dorzuca się świat obrazów, czyli kodów wizualnych, które przez obrazy mentalne potwierdzają, to w co wierzysz, to co sobie wmawiasz, oraz budują Twoją mentalną mapę świata.

W swoim umyśle masz obraz, masz mentalną mapę świata, który nie jest taki jak w rzeczywistości, tylko taki jakim nauczyłeś się widzieć.

W jaki sposób potrafisz go opisać, to zależy w dużej mierze od lewej półkuli i od bazy słownictwa jaką operujesz na co dzień.

Mapa świata i jego postrzeganie może być dla Ciebie negatywna, jeśli będziesz się skupiał na negatywnych obrazach i słowach. Zbudujesz sobie w umyśle negatywne kodowanie świata – same wojny, bieda, rozwody, stres, niesprawiedliwość – a obrazy i słowa będą potwierdzać Twoje przypuszczenia. W związku z tym będziesz w to wierzył.

Jeśli jesteś nastawiony na pozytywne postrzeganie, to będziesz go opisywał pochlebnymi słowami oraz postrzegał takie same  obrazy. Zbudujesz w swoim umyśle optymistyczną mapę świata, gdzie jest miłość, radość, sens życia i piękno i osiąganie swoich celów.

I taki właśnie wpływ na oprogramowanie sterujące Twoim całym życiem, emocjami, zachowaniami ma praca i współpraca świata słów oraz świata obrazów. Będzie ona miała decydujące znaczenie w momencie przechodzenia przez nasze życie.

Płyta i książka Kodowanie umysłu na sukces – to olbrzymie, gigantyczne narzędzie zmiany, służące rozwojowi ludzkość.
Oczywiście w cenie dla każdego – aby wyrównywać szanse społeczne.

Polecam, Sławek

Kategorie
osiąganie i skuteczność przywództwo

Czy celem może być proces działania?

Proces, czyli przebieranie nogami w stronę celów

Koncepcja, że wyznaczanie sobie celu jako procesu, codziennych zadań i kroków do wykonania – może być dużo lepszą strategią niż wyznaczania celów samych w sobie.

Bo czy cele zostaną osiągnięte czy nie, i tak o tym decyduje tylko i wyłącznie „robota” która je poprzedza.

Miliony ludzi wyznacza cele, promil populacji je osiąga, gdyż papier przyjmie wszystko.

Sam proces osiągania celu, ta codzienność – musi być źródłem wielkiej przyjemności, zadowolenia i to jest najważniejsza tajemnica dobrze obranej ścieżki życiowej.

Skupienia na rutynowych czynnościach wykonywanych dzień po dniu – to jest strategia najskuteczniejszych ludzie naszej planety.

Czyli jeśli jesteś handlowcem, to powodem do radości nie może być tylko sama wypłata, ale codzienność, radość z telefonowania, z odbywanych spotkań, radość ze sprzedaży. Spotkanie z drugim człowiekiem, oraz rozmowy o Twojej usłudze czy towarze, obalanie obiekcji – tam musi być dobry nastrój.

Ukochana praca i związane z nią drobiazgowe czynności, sprawiają że odczuwasz satysfakcję na każdym etapie procesu działania, wszystko sprawia Ci przyjemność. Nie ma żadnego poczucia lęku, stresu czy dyskomfortu.

Dlatego proces jest weryfikacją, czy jesteś na swojej ścieżce życia czy nie.

Czy cele są zgodne z wartościami, czy nie. O wszystkim decyduje codzienność i Twoje nastawienie do niej.

Podam Ci teraz kilka punktów, które będziesz mógł wykorzystywać, jeśli tylko będziesz potrafił wyznaczyć jakikolwiek życiowy cel.

Piszesz sobie nazwę tego celu, nadaj mu jakiś kryptonim, nazwę: cel – moje marzenie, cel- wolność finansowa, cel-wczasy 2014. Cokolwiek robisz, nadaj temu nazwę, która jest dla Ciebie przyjemna i nadaje Twojemu celowi sens.

Projekt, cel:……………………………………………………………………

Czego pragniesz od tego celu? Pisz wszystkie pozytywne stwierdzenia. Czego pragniesz?

Czy ten cel możesz osiągnąć sam, niezależnie od innych ludzi? Czy wszystko zależy tylko od Ciebie?

……………

Czy Ty jesteś w 100 % za niego odpowiedzialny?

……………

Jeśli będzie wymagał współpracy, to nadaj rolę tej współpracy.

Kolejny punkt:

Skąd będziesz wiedział, że cel został osiągnięty? Zrób sobie wizję końca. Musisz przejść dalej, wyobraź sobie życie, już po osiągnięciu tego celu.

Jakie warunki muszą być spełnione, aby cel się zrealizował?

Jak się będziesz czuł, jeśli wypracujesz swój cel?

Co się stanie takiego w Twoim świecie zewnętrznym, że będziesz wiedział iż cel został osiągnięty?

Po czym poznasz, że jesteś na swojej ścieżce życia?

Po czym poznasz, że działasz zgodnie z Twoimi wartościami?

Co będziesz czuł, jeśli będziesz działał w całkowitej zgodzie ze sobą?

W jakim środowisku chcesz realizować cel?

W jakim środowisku, będziesz tworzył własną misję i wizję swojego ukochanego życia?

Z kim będziesz mógł osiągnąć swój cel? Z jakimi ludźmi? We współpracy z kim?

Jakie są najmniejsze codzienne kroki które musisz wykonywać, aby osiągnąć cel zasadniczy?

Pamiętaj, Ty odpowiadasz za swoje życie, ale bez ludzi nic nie znaczysz. Zatem świadomość tego, z jaką osobą, z jakim zespołem chcesz być w partnerstwie biznesowym, w najbliższym środowisku, będzie zależało bardzo dużo, aby żyć wymarzonym życiem.

Ktoś powiedział, że cele są dobre dla „frajerów” bo liczy się tylko moc wykonawcza – codzienne zadania wykonywane z fanatyczną dyscypliną.

Moje zdanie na ten temat jest takie, że kompletnie się z tym zgadzam. Wyznaczanie celów jest dobre dla łechtania ego i dobrego samopoczucia – ale bez codziennej pracy w stronę wizji – wszystko jest samooszukiwaniem się.

Co nie znaczy, że punkty do zrealizowania w krótszej perspektywie i dłuższej nie są ważne dla umysłu i koncentracji – bo energia działania podąża za uwagą. A cele pomagają się skupić i wyznaczyć kierunek.

Uściski, Sławek

Zapisz się do newslettera​​

i otrzymuj informacje i nowych artykułach na blogu, szkoleniach i publikacjach, które pomogą Ci kształtować Twoją przyszłość.